Seriale Marvela także zaliczą opóźnienie?

    Komunikat prasowy skierowany na francuski rynek zdaje się nam wyjaśniać, kiedy tak naprawdę możemy spodziewać się premier poszczególnych seriali Marvela realizowanych dla usługi Disney+. Czy produkcje, podobnie jak filmy, zaliczą opóźnienie?

    W piątek dowiedzieliśmy się, że cała filmowa Faza IV MCU zaliczy opóźnienie, ale przy okazji nie poznaliśmy odpowiedzi na pytanie, jak sytuacja wygląda w przypadku powstających dla platformy Disney + seriali. Docierały do nas jedynie przecieki, że realizacja takich produkcji, jak: "Falcon and the Winter Soldier" czy "WandaVision", prawdopodobnie nie została ukończona z powodu panoszącego się po świecie wirusa COVID-19. Nie było jednak pewności, czy te problemy wpłyną na ich wyznaczone na ten rok premiery.

    Wygląda jednak na to, że przynajmniej na chwilę obecną premiery seriali nie są zagrożone. Możemy tak wnioskować z informacji prasowej, jaka pojawiła się we Francji w związku z premierą usługi Disney+. Wyraźnie wynika z niej, że zarówno "Loki", jak i serial "What If" dalej znajdują się w harmonogramie przyszłorocznych premier, a takie produkcje, jak "Hawkeye", "Ms. Marvel", "She_Hulk" i "Moon Knight" mają się pojawić w 2022 roku. Nie ma przy tym ani słowa, by dwa planowane na ten rok seriale miały ukazać się później, a wręcz przeciwnie. Dalej podaje przy nich datę 2020 roku. Oczywiście wszystko może się jeszcze zmienić, jednak mamy nadzieję, że szalejąca na świecie pandemia w końcu odpuści i wszystko będzie mogło powoli wracać do normy.

    Jeżeli poznamy jakieś nowe informacje, od razu damy Wam znać.