Spoiler: Kevin Feige o motywacjach Thanosa w Infinity War!

    Kolejny spoiler z "Avengers: Infinity War" trafił do sieci za sprawą serwisu Entertainment Weekly. Tym razem dane nam było poznać, cóż takiego stoi za działaniami despotycznego Thanosa. Jak się okazuje, motyw ten będzie się różnił od tego, który znamy z komiksów. Ponownie ostrzegamy przed spoilerami.

    Dopiero co pisaniliśmy o szczegółach pewnej sceny, która rozegra się w widowisku, a już mamy kolejne informacje związane "Avengers: Infinity War". Tym razem dotyczą one Thanosa, czyli głównego przeciwnika naszych bohaterów.

    W komiksach Thanos chciał przypodobać się śmierci. Dla niej był gotów zniszczyć całe życie we wszechświecie. Kevin Feige zdradził jednak, że filmowe motywacje tej postaci będą nieco inne.

    Pochodzi z planety zwanej Tytanem, która nie jest już zamieszkana z powodu pewnego wydarzenia, któremu chciał zaradzić. Nie pozwolono mu tego zrobić - mówi Feige. To, czego się obawiał, wydarzyło się, a planeta i wszyscy na niej wymarli. Poprzysiągł, że nie pozwoli, aby to się powtórzyło. Wydaje mu się, że widzi jak wszechświat pogrąża się. Uważa, że ekspansja życia odbywa się bez kontroli. [W jego odczuciu] doprowadzi to do ruiny zarówno wszechświata, jak i samego życia.

    Trzeba przyznać, że taki obraz bardzo różni się od wizji, do której zdążyliśmy się przyzwyczaić. Można by się pokusić nawet o stwierdzenie, że w tej wersji Thanos ma dobre intencje, jednak sposób, jaki wybrał by je zrealizować, nie jest zbyt fortunny.

    Istnieje jednak szansa, że Feige nie powiedział wszystkiego, bądź też niektóre rzeczy specjalnie przedstawił w innym świetle, aby widzowie poczuli się w kinie zaskoczeni.

    Jakie jest Wasze zdanie o filmowych motywacjach Thanosa? Dajcie nam znać w komentarzu!