Steve Lightfoot wyjaśnia, dlaczego Punisher miał trzynaście odcinków

    Jednym z często spotykanych zarzutów względem produkcji Netfliksa jest fakt, że te mają zbyt wiele odcinków, a przez to cierpi przedstawiona na ekranie fabuła. Steve Lightfoot, showrunner Punishera, postanowił wypowiedzieć się w tej kwestii.

    Fani nie raz krytykowali decyzję o tym, by seriale Marvela miały trzynaście odcinków w sezonie. Uznawano, że ma to negatywny wpływ na historię, która jest z tego powodu na siłę rozciągnięta i przez to wiele traci. Postulowano aby w przyszłości twórcy ograniczyli się jedynie do 10 epizodów. Teraz w sprawie zabrał głos Steve Lightfoot, który podczas niedawnej rozmowy z serwisem Collider zajął stanowisko w sprawie.

    To ciekawe, ludzie zawsze mnie o to pytali; czy żałuję, że nie mamy jedynie 10 odcinków? Ja wtedy odpowiadam: cóż, miałbyś wtedy krótszą historię. Zawsze chciałem prowadzić spokojnie historię, czułem, że mamy odpowiednią ilość materiału do trzynastu odcinków aby widz otrzymał odpowiednią fabułę. My z kolei mogliśmy prowadzić wszystko powoli i odpowiednio napędzać działania naszych bohaterów.

    Słowa Lightfoota mogą nie wszystkich przekonywać, jednak warto w tym miejscu przypomnieć sobie inną produkcję, która posiadała jedynie osiem odcinków, a mimo to potrafiła zrazić do siebie widzów masą scen, które niepotrzebnie wydłużały ją. Mowa o "The Defenders", które jest na chwilę obecną jedynym serialem Marvela i Netfliksa, który w najbliższym czasie nie doczeka się kontynuacji.

    Być może zatem ważniejszy jest pomysł? Jakie jest Wasze zdanie w tej sprawie?