Thor powróci w kolejnym solowym filmie!

Marvel do tej pory ograniczał występy superbohaterów do trzech solowych filmów. Wygląda jednak na to, że Thor wprowadzi w tym aspekcie konkretne zmiany!

Trzecia odsłona przygód Boga Piorunów okazała się filmem, który dość mocno namieszał w całym Marvel Cinematic Universe. Bohater został w nim ukazany w nieco odmienny, bardziej komiczny sposób, a wydarzenia, które mieliśmy okazję na ekranie śledzić ostatecznie zaprowadziły nas do punktu, w którym rozpoczęła się historia "Avengers: Infinity War". Dość szybko zaczęły pojawiać się opinie, że reżyser, Taika Waititi, powinien zasiąść za sterami kontynuacji, a Chris Hemsworth co jakiś czas podkreślał, że potencjał jego bohatera jeszcze się nie wyczerpał. Obecnie wiemy już na pewno, że czwarty film powstanie!

Krążące w sieci plotki zostały potwierdzone przez dziennikarzy The Hollywood Reporter, którzy dodatkowo zaznaczyli, że nowa produkcja nie będzie powiązana z trzecią częścią "Strażników Galaktyki". Fani liczący na "Asgardian of the Galaxy" będą musieli się zatem obejść smakiem. Czego jednak możemy się po nadchodzącym filmie spodziewać? Przede wszystkim powrotu znanych nam dobrze bohaterów. Prawie na pewno ujrzymy na ekranie graną przez Tessę Thompson Valkyrię, a także Korga, w którego wcielał się sam reżyser.

O fabule nie wiemy niestety nic. Być może jednak Thor tym razem spotka na swojej drodze Beta Ray Billa, którego obecność w MCU została najpierw zasugerowana w trzeciej odsłonie przygód Odinsona, a następnie potwierdzona przez samego Kevina Feige. Ten zaznaczył nawet, że niewiele brakowało by bohater odegrał większą rolę we wspomnianym filmie. Skończyło się jednak na jego podobiźnie na budynku prezentującym najwspanialszych wojowników Grandmastera. 

Warto także zaznaczyć, że oręż, którym obecnie włada Bóg Piorunów, czyli Stormbreaker, w komiksach należał właśnie do Beta Ray Billa. Ten otrzymał go od Odyna jako gest szacunku dla rasy Korbinitów, z której wywodził się bohater. Była to bowiem pierwsza postać nieasgardzkiego pochodzenia, której udało się podnieść prawdziwy Mjolnir.

Czy w czwartej części faktycznie ujrzymy tego herosa? Na odpowiedzi przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Już na dniach czeka nas konferencja Marvela podczas San Diego Comic-Con. Być może właśnie wtedy poznamy pierwsze szczegóły dotyczące filmu.