Uzbrojeni ludzie wdarli się do siedziby Ubisoftu?! [News aktualizowany]

    Pojawiły się doniesienia o dziesiątkach osób przetrzymywanych jako zakładnicy w należącym do Ubisofu budynku w Saint Laurent w okolicy Mile End w Montrealu.

    Czegoś takiego z pewnością nikt z nas się nie spodziewał. Kanadyjskie media donoszą, że grupa uzbrojonych osób wdarła się do należącego do Ubisoftu budynku i wzięła zakładników.

    Rzecznik prasowy policji w Montrealu udzielił jedynie krótkiego oświadczenia

    Otrzymaliśmy wezwanie do napadu na lokal komercyjny. W chwili obecnej prowadzimy czynności wyjaśniające.

    Tymczasem w sieci zaczynają pojawiać się materiały prezentujące jednostki policji, które przybyły na miejsce zdarzenia, a także zgromadzony na dachu personel firmy. Na chwilę obecną nie poznaliśmy żadnych żądań ze strony napastników.

    Poniżej możecie zapoznać się z kilkoma materiałami z zagranicznych mediów.





    Gdy tylko dowiemy się czegoś więcej, od razu damy Wam znać.

    Aktualizacja 21:26

    Pojawiają się doniesienia o tym, że cała sytuacja zaczęła się od napadu na sąsiednie biura. Sprawcy mieli po wszystkim zbiec i chcieć się ukryć właśnie w siedzibie Ubisoftu. Większość pracowników ewakuowała się na dach. Wejście zabarykadowano. Policja w dalszym ciągu nie udziela żadnych szczegółów.

    Aktualizacja 21:34

    Serwis montrealgazette.com opublikował relację Paula Desbailletsa, pracownika pobliskiego baru.

    Nigdy nie widziałem takiej ilości policji zjawiającej się tak szybko i blokującej ulice. Widzę wiele karetek, ale mam nadzieję, że wszystko jest w porządku. To może być po prostu taka procedura.

    Aktualizacja 21:44

    Przedstawiciele Ubisoftu wydali krótkie oświadczenie dla serwisu IGN. Niestety nie wnosi ono niczego nowego do sprawy.

    Jesteśmy świadomi sytuacji i współpracujemy z lokalnymi władzami.

    Aktualizacja 21:52

    Serwis TVA Nouvelles podaje, że policji udało się wyprowadzić część osób z budynku. Pojawiły się także głosy, że cała sytuacja mogła być jedynie głupim żartem, który wymknął się spod kontroli.

    Aktualizacja 22:00

    Kilka minut temu policja w Montrealu potwierdziła, że jest w trakcie akcji ewakuacyjnej. Udało się bezpiecznie wyprowadzić większość pracowników. Dodatkowo na chwilę obecną nie zlokalizowano zagrożenia.


    Aktualizacja 22:15

    Serwis TVA Nouvelles powołując się na własne źródła podaje, że cała akcja jest prawdopodobnie wielką mistyfikacją, której ofiarami w pierwszej kolejności padli pracownicy Ubisoftuu. Ktoś na miejscu wywołał panikę i teraz służby mają pracować nad namierzeniem osób, które to wszystko zapoczątkowały, Dalej jednak niejasne pozostają okoliczności związane z początkiem całej sytuacji.

    Aktualizacja 22:22

    Pojawiają się kolejne głosy na temat tego, że alarm został wywołany przez kogoś znajdującego się w budynku Ubisoftu, ale jednocześnie nie doszło do prawdziwego ataku. Policja nie zlokalizowała żadnego zagrożenia. Zabarykadowani w biurach, a także na dachu budynku pracownicy spędzili prawie dwie godzinny w oczekiwaniu na rozwiązanie sytuacji.

    Aktualizacja 22:30

    Policja dotarła do znajdujących się na dachu pracowników. Obecnie są przeszukiwani i w małych grupkach wyprowadzani z budynku.

    News aktualizowany.