Woody Harrelson mówi o swojej roli w Venomie

    Woody Harrelson postanowił w kilku słowach wypowiedzieć się na temat swojego udziału w szykowanym właśnie przez Sony widowisku o Venomie. Aktor nie mówił zbyt wiele o swojej roli, jednak jego słowa mogą potwierdzać jedną z krążących od jakiegoś czasu plotek

    Woody Harrelson postanowił w kilku słowach wypowiedzieć się na temat swojego udziału w szykowanym właśnie przez Sony widowisku o Venomie. Aktor nie mówił zbyt wiele o swojej roli, jednak jego słowa mogą potwierdzać jedną z krążących od jakiegoś czasu plotek.

    Ostatni trailer Venoma na nowo rozbudził nadzieje fanów. W końcu na ekranie ujrzeliśmy antybohatera w pełnej krasie i mogliśmy odsunąć w niepamięć pierwszy materiał, który okazał się ciężkim zawodem. Dalej jednak pozostawało pytanie czy oprócz Venoma na ekranie pojawi się także Carnage. Słowa Woody'ego Harrelsona mogą sugerować, że tak właśnie się stanie.

    Aktor udzielił ostatnio wywiadu serwisowi Collider. Oczywiście nie mogło zabraknąć pytania o jego występ w Venomie. Harrelson udzielił na nie krótkiej odpowiedzi.

    Po prostu... Występuję w małym epizodzie tego filmu, ale pojawię się także w następnym, wiesz? Nie czytałem jeszcze scenariusza ale podjąłem już decyzję".

    Słowa te pasują do opisu jednej ze scen, która miałaby pojawić się w filmie. Zgodnie z nią Eddie Brock trafia do więzienia, gdzie jego symbiot zaczyna się mnożyć. Oddzielony fragment bardzo szybko odnajduje seryjnego mordercę, Cletusa Kasady'ego. Dochodzi do połączenia którego skutkiem stają się narodziny Carnage'a.

    Jak myślicie, Woody Harelson faktycznie sportretuje tego złoczyńcę?