Zack Snyder miał zamiar uśmiercić jednego z bohaterów

    Zack Snyder miał wielkie plany związane z filmami realizowanymi w ramach DC Extended Universe. Niestety nie będzie miał już okazji wcielić swoich wizji w życie. Wszystko z powodu swojego rozstania z Warner Bros. Snyder jednak od czasu do czasu dzieli się z fanami ciekawostkami dotyczącymi jego planów. Jedną z nich jest motyw śmierci pewnego bohatera.

    Pierwsza część "Ligi Sprawiedliwości" okazała się finansową i artystyczną klapą. W dodatku w trakcie realizacji filmu doszło do zmiany na stanowisku reżysera i z tego powodu nie dane nam było poznać wersji filmu, jaka wyszłaby spod rąk Zacka Snydera. Kontynuacja, nawet jeśli kiedykolwiek powstanie, z pewnością będzie się znacząco różniła od tego, co miało się pojawić w pierwotnej wersji sequela. Obecnie wiemy, że jednym z wątków miała być śmierć... Batmana.

    Kwestia ta wyszła za sprawą fanów, którzy komentowali wpisy Snydera na serwisie Vero. Jeden z nich podzielił się grafiką prezentującą martwego Batmana trzymanego przez Supermana i zapytał, czy taki motyw miał mieć miejsce w jednym z pięciu planowanych przez niego filmów. Odpowiedź, która padła, nie pozostawiała złudzeń. Reżyser skwitował wszystko słowami "Oczywiście".

    Przypominamy, że jakiś czas temu Snyder podzielił się ze światem informacją, że tak naprawdę planował pierwotnie pięć filmów dotyczących postaci Supermana. W trakcie prac jednak plany zaczęły się zmieniać. W drugim widowisku dodano postać Batmana, a to z kolei doprowadziło do powstania filmu o Lidze Sprawiedliwości. Możemy zatem przypuszczać, że to właśnie w tej wersji Mroczny Rycerz miał ponieść śmierć. Prawdopodobnie miało to nastąpić w drugiej części "Ligi Sprawiedliwości".

    Nie dane nam jednak będzie poznać ciągu dalszego, a przynajmniej nie w najbliższej przyszłości. Warner Bros stawia teraz na solowe produkcje, a jedna z nich ("Aquaman") zadebiutuje jeszcze w tym roku. Być może ewentualny sukces tych filmów skłoni producentów do jeszcze jednego podejścia do tematu, ale raczej należy się spodziewać takiej decyzji w najbliższym czasie.

    Chcielibyście kolejnego filmu o "Lidze Sprawiedliwości"? A może jesteście ciekawi, jak pierwsza odsłona prezentowałaby się, gdyby prace nad nią do końca prowadził Zack Snyder? Dajcie nam znać w komentarzu.