Avengers: Infinity War

Red Skull powróci?

Red Skulla mieliśmy okazję poznać w pierwszej części "Kapitana Ameryki". Postać, portretowana wówczas przez Hugo Weavinga, ostatecznie została przeniesiona przez Tesserakt do innej części wszechświata i słuch o niej zaginął. Jak się jednak okazało, antagonista powrócił dość niespodziewanie w "Avengers: Infinity War" i odegrał dość znaczącą rolę jako strażnik ostatniego z Kamieni Nieskończoności. Tym razem jednak w jego rolę wcielił się Ross Marquand, który był niedawno gościem programu "Talking Dead".

Thor ponownie zmierzy się z Thanosem?

Bracia Russo, czyli reżyserowie "Avengers: Infinity War", udzielili ostatnio wywiadu dla serwisu Wired. Wśród poruszanych spraw pojawiła się kwestia Thora i jego zachowania na końcu filmu. Joe Russo postanowił odnieść się do tej sytuacji i przy okazji zaznaczył, że wydarzenie to może być o wiele ważniejsze, nim nam się pierwotnie wydawało.

Członkowie obsady Deadpoola 2 przeżyliby atak Thanosa?

Jak doskonale wiemy w finale "Avengers: Infinity War" Thanos zdobył wszystkie Kamienie Nieskończoności i pstryknięciem palcami wymazał połowę istnień wszechświata. Co by było jednak, gdyby jego działania dotknęły także ekipy znanej z drugiej części Deadpoola? Pytanie takie zadali redaktorzy serwisu "The Huffington Post" aktorom występującym w widowisku. Oto jakie odpowiedzi otrzymali.

Ciekawostka: Jeden z przeciwników Avengers pokonał Kapitan Marvel?

Wzmianka o postaci Kapitan Marvel padła w scenie po napisach filmu "Avengers: Infinity War". Jak się jednak okazuje, pewien akcent związany z bohaterką, mógł wystąpić już znacznie wcześniej, bo w scenie w której Tony Stark po raz pierwszy stanął naprzeciwko sług Thanosa. Zwróćcie uwagę na to, co ma na sobie Cull Obsidian.

Bonusowa scena z "Avengers: Infinity War" dostępna w sieci!

Pojawienie się w "Avengers 4" Kapitan Marvel zapowiedziała scena, która pojawiła się po napisach w "Avengers: Infinity War". Obserwowaliśmy w niej Nicka Fury'ego, który w ostatniej chwili wysłał sygnał wspomnianej bohaterce. Fani mogą obecnie obejrzeć ten materiał oficjalnie w internecie.

"Avengers: Infinity War" zadebiutowało w kinach w maju tego roku.

Bracia Russo zażartowali sobie z fanów!

"Avengers: Infinity War" to jedynie część większej historii, która swój finał znajdzie w kwietniu przyszłego roku. Od samego początku było wiadomo, że tytuł kontynuacji może być spoilerem zdradzającym ważne wydarzenia, a co za tym idzie jego ogłoszenie zostało odsunięte w czasie. Fani liczyli, że jakieś szczegóły poznamy podczas San Diego Comic-Con, jednak Marvel nie miał tam swojego stanowiska. Bracia Russo nagrali jednak pewien materiał, w którym bardzo ochoczo mówili o tytule "Avengers 4". Był tylko jeden mały problem.

Czy wydarzenia z "Avengers: Infinity War" da się odwrócić? Bracia Russo o "Avengers 4"

Jak doskonale wiemy, finał "Avengers: Infinity War" przyniósł zwycięstwo Thanosa. Szalony Tyran zdobył wszystkie Kamienie Nieskończoności i jednym pstryknięciem palców wyeliminował połowę istnień we wszechświecie. Śmierć ponieśli choćby: Falcon, Zimowy Żołnierz, Czarna Pantera, Spider-Man i prawie cały skład Strażników Galaktyki. Fani od razu uznali, że wszystko da się jeszcze odwrócić, bo w końcu nie może być tak, że połowa bohaterów przepadła na zawsze. Jako argument za przytaczano fakt, że w realizacji są obecnie sequele filmów, których bohaterów dotknął zły los.

Strony