Sony

Sony ujawniło pełen tytuł nowych Facetów w czerni

"Men in Black: International", tak właśnie została zatytułowana powstająca właśnie nowa odsłona przygód agentów, którzy muszą zadbać o to, aby ludzkość za bardzo nie odczuła obecności kosmitów na Ziemi. Tym razem jednak nie będziemy śledzić losów bohaterów znanych nam z poprzednich odsłon, a zupełnie nowych postaci, które w dodatku będą działać na skalę międzynarodową.

W rolach głównych wystąpią: Tessa Thompson i Chris Hemsworth. Reżyseruje F. Gary Grey. Premiera została zaplanowana na 14 czerwca 2019 roku.

Jared Leto żegna się z brodą!

Niedawne plotki sugerują, że Sony Pictures powoli przygotowuje się do realizacji widowiska Morbius The Living Vampire. Teraz z kolei otrzymaliśmy pewnego rodzaju potwierdzenie tych informacji za sprawą samego Jareda Leto, który w nagranym przez siebie wideo przygotowuje się do głównej roli.

Aktor udostępnił na swoim Twitterze wideo na którym pokazuje, jak pozbywa się zapuszczanej już od jakiegoś czasu brody, która nie pasowałaby do roli w jaką przyjdzie mu się wcielić, czyli doktora Michaela Morbiusa.

Sukces Venoma sprawi, że Spider-Man zniknie z MCU?

Sony już od dawna zapowiadało stworzenie własnego uniwersum, w którym spotkałyby się postaci związane ze Spider-Manem. Pierwszymi zapowiedzianymi projektami były: "Venom" i "Silver Sable & Black Cat". W trakcie realizacji pierwszego widowiska studio jednak nieco zweryfikowało swoje plany. Z jednej strony postanowiono zrealizować kolejne widowiska, z drugiej natomiast zdecydowano się zaczekać i sprawdzić, jak poradzi sobie w kinach pierwsze z nich. Przedpremierowe reakcje fanów raczej nie nastrajały optymistycznie, późniejsze recenzje także nie dawały zbytnich nadziei.

Są pierwsze reakcje na Venoma. Czy obraz sprosta oczekiwaniom?

Niestety, pierwsze głosy, które zaczęły docierać do nas nie są zbyt przychylne produkcji. Według ich autorów film jest strasznie nierówny, pojawiają się w nim na siłę wepchnięte akcenty komediowe, które w dodatku są tak zaprezentowane, że widz do końca nie wie, czy były to celowe zabiegi czy jedynie wpadki na planie. Tom Hardy stara się dać z siebie wszystko i faktycznie na ekranie się sprawdza, ale w sumie tylko do jego relacji z symbiotem sprowadza się cały film.

Venom z PG-13. Ruben Fleischer mówi jednak o kategorii R!

Były szumne zapowiedzi dotyczące stworzenia bardziej dorosłego uniwersum superbohaterów i na obietnicach się skończyło. Pierwszy film od Sony mający stanowić początek czegoś zupełnie nowego, rozbudził nadzieje fanów, by teraz wylać na nich kubeł zimnej wody. Produkcja została pozbawiona kategorii wiekowej R, a co za tym idzie, usunięte zostaną z niej wszelkie sceny, które mogłyby okazać się zbyt brutalne dla młodszych odbiorców.

Tom Hardy prezentuje nowe plakaty Venoma!

Opublikowane materiały utrzymane są w komiksowej konwencji i prezentują nam głównego bohatera filmu, a jego mroczne wcielenie.

Premiera "Venoma" została zaplanowana na październik tego roku. W głównych rolach wystąpią: Tom Hardy (Eddie Brock/Venom), Michelle Williams (Anne Weying), Riz Ahmed (Dr. Carlton Drake), a także Woody Harrelson.

Czy Spider-Man pojawi się w Venomie? Ruben Fleischer nie wie czy może o tym mówić!

Z pierwszych trailerów wiemy, że geneza Venoma będzie różniła się od tej, jaką poznaliśmy w historii Spider-Mana. Sony przygotowało widowisko w taki sposób, aby Peter Parker nie musiał brać w nim udziału. Nie oznacza to jednak, że w filmie na pewno się nie pojawi.

Uśmiech proszę! Czyli nowe zdjęcie z Venoma!

Nowe zdjęcie z filmu pojawiło się w sieci dzięki USA Today przy okazji przedpremierowego pokazu filmu. Okazja ta została także wykorzystana przez reżysera widowiska, Rubena Fleischera, który postanowił w kilku słowach wypowiedzieć się na temat głównego bohatera filmu i porównać go do pewnej postaci. 

W klasycznej wersji historii doktora Jekylla i Pana Hyde'a, on byłby jak prawdziwy Hyde. Urwie komuś głowę, pożre jego mózg. To taki "zakazany owoc" człowieka, który robi co chce!

Nowy zwiastun Venoma już jest!

Pierwszy trailer "Venoma", który zadebiutował w sieci na początku roku, nie spełnił oczekiwań fanów. Materiał został wypuszczony w pośpiechu i zabrakło w nim tego, czego fani najbardziej oczekiwali, czyli samego Venoma. Kolejny trailer był już zdecydowanie lepszy. Przede wszystkim mieliśmy okazję ujrzeć naszego antybohatera w pełnej krasie. Ostateczny zwiastun daje nam kilka nowych scen, które wyraźnie podkreslają klimat filmu.

Venomowi daleko do prawdziwego bohatera?

Od chwili ogłoszenia pierwszej zapowiedzi "Venoma" fani zastanawiają się czego tak właściwie mogą się po filmie spodziewać. Wiadomo, że główny bohater nie będzie posiadał charakterystycznego, białego logo pająka na swoim uniformie - twórcy tłumaczą to inną genezą postaci, jednak w dalszym ciągu niejasna była sytuacja związana z charakterem Eddiego Brocka. Czy będzie łotrem, a może zostanie superbohaterem? Nieco światła w tej sprawie postanowił rzucić Ruben Fleischer, który jest reżyserem widowiska.

Strony