*** (tkwił w wieży)

    ***
     
    tkwił w wieży
    samotnie
    włosy zbyt krótkie
    by warkocz
    dosięgnął ziemi
     
    zastanawiał się
    nad ironią losu
    dlaczego on
    przecież miał siostrę
    ona mogłaby tam
    tkwić
     
    a księżniczek
    nikt nie uczył
    jeździć konno
    żadna nie dotarłaby
    do stóp wieży
     
    i nie było warkocza
    by wspiąć się
    na jej szczyt
     
    nie mylcie kołysek
    księżniczkę
    ktoś uratuje
    a jego czeka 
    dożywocie