Wilkołak

    Księżyc w pełni trwogę zwiastuje,
    Jego światło mami, czaruje,
    Klątwę przedwieczną na ludzi zsyła,
    Zdrowe zmysły w niepamięć odsyła.

    Księżyc w pełni towarzyszem wilków się staje,
    Czerwoną barwę ich żądzom nadaje.
    Zew przetacza się przez puszcze dalekie,
    Matka wypuszcza rondel z mlekiem.

    W lesie się czai bestia straszliwa,
    Ni miecz, ni topór jej się nie ima.
    Tam ślepia żółte na świat patrzają,
    Kły ostre w mroku błyskają.

    Jawią się szpony pokryte czerwienią,
    Warkot straszliwy co wstrząsa ziemią.
    I szczęk kłapnięcie rozrywa wnet ciszę...
    ...Wilkołak przegryzł ci tętnicę.

    Skald wielce oświecony, Tyrsson natchniony

    Komentarze

    Obrazek użytkownika YoAnna
    YoAnna on ndz., 09/21/2014 - 12:32

    Całkiem zgrabnie się czytało. Tylko to mordercze zakończenie jest takie... mordercze ;)

    No Avatar
    Veris on ndz., 09/21/2014 - 14:05

    No w końcu jest to tekst o wilkołaku :P

    Obrazek użytkownika YoAnna
    YoAnna on ndz., 09/21/2014 - 17:02

    Ale nie każdy wilkołak musi od razu mordować na dzień dobry ;)