Wilkołak

Księżyc w pełni trwogę zwiastuje,
Jego światło mami, czaruje,
Klątwę przedwieczną na ludzi zsyła,
Zdrowe zmysły w niepamięć odsyła.

Księżyc w pełni towarzyszem wilków się staje,
Czerwoną barwę ich żądzom nadaje.
Zew przetacza się przez puszcze dalekie,
Matka wypuszcza rondel z mlekiem.

W lesie się czai bestia straszliwa,
Ni miecz, ni topór jej się nie ima.
Tam ślepia żółte na świat patrzają,
Kły ostre w mroku błyskają.

Jawią się szpony pokryte czerwienią,
Warkot straszliwy co wstrząsa ziemią.
I szczęk kłapnięcie rozrywa wnet ciszę...
...Wilkołak przegryzł ci tętnicę.

Skald wielce oświecony, Tyrsson natchniony

YoAnna
Obrazek użytkownika YoAnna
Całkiem zgrabnie się czytało.

Całkiem zgrabnie się czytało. Tylko to mordercze zakończenie jest takie... mordercze ;)

Veris
No w końcu jest to tekst o

No w końcu jest to tekst o wilkołaku :P

YoAnna
Obrazek użytkownika YoAnna
Ale nie każdy wilkołak musi

Ale nie każdy wilkołak musi od razu mordować na dzień dobry ;)

Nazwa użytkownika

Facebook

Discus