Rekrutacja

Rekrutacja

Logowanie

Ankieta

Jak oceniasz nowy wygląd strony?
Świetna!
50%
Dobra.
29%
Może być.
12%
Kiepska.
5%
Nie mam zdania.
5%
Wolałem stary wygląd.
0%
Razem głosów: 42

Subskrybuj

Who's Online

portret użytkownika Michał Stonawski
W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 1 gość.

Strona główna

In Nomine Noctis I I- Dar

"Karmiciel"

Bądz mym karmicielem oddanym,
co noc napój mnie szkarłatem rozkoszy,
chcę spijać z ust twych,
ciepłe, słodkie krople,
pożądam, pragnę,
tak namiętnie,
tak gorąco,
szaleńczo, chciwie.
Doprowadz mnie do szaleństwa,
do apogeum rozkoszy,
do konsensusu wrzechrzeczy.
Bądz mym karmicielem oddanym,
a ja będę strażniczką milczącą,
snu twego.

"Krew z Krwi"

Gdy nadejdzie nasza godzina,
narodzisz się ze mnie,
by być przy mnie na wieki,
a ja,
nauczę cię żyć,
Krew z Krwi,
na wieczność połączeni,
krew nasza jak nasze pocałunki,
jednym strumieniem wieczności się stanie
i rozbłyśnie płomień,
i tak jak ja,
jeśli zechcesz,
będziesz ostatnim,
przekażę ci Dar,
którego nie może dać ci nikt inny,
W sercach przeklętych,
zapłonie ogień wieczności
i stanie się jak zapisano w świętych księgach,
jak mówi każda przepowiednia
czas się wypełni,
a chwila stanie się wiecznością,
Krew z Krwi,
ty będziesz pić mnei, a ja ciebie,
jak nikt inny zasmakujesz mej siły,
Tak pragnę ofiarować ci życie.

"Prośba"

Moja czarna pani
tajemnicza kochanko
ty wiesz jak jestem słaby
daj mi siłę której tak bardzo potrzebuję
której całym sercem pożądam
daj mi moc potrzebną do zemsty
uczyń mnie żywym sztyletem
mścicielem i sprawiedliwością
nie czuję lęku
ukochałem noc
gdyż jak nikogo ukochałem ciebie
a tyś jest uosobieniem nocy
cudna mroczna tajemnico
pozwól mi być jak ty
potęgą i siłą
wiecznością i mocą
władzą i pięknem
mistycznym wędrowcem
mieczem przeznaczenia
jestem gotów...Matko.

"Przestroga"

Nie chcę ci tego czynić
Słoneczne Dziecię
tyle w tobie światłości
tyle ulotnego piękna
Czy nie wolisz odejść kiedyś
tak jasny i niewinny?
Mój Dar jest darem ciemności
darem wiecznej nocy
nie ujrzysz wschodu słońca
Mogę dać ci władzę
mogę dać wieczność
i piękno i mądrość i moc
nie dam ci jednak szczęścia
będziesz musiał walczyć o nie
z wiatrakami jak Don Kichot
Mogę dać ci piękne chwile
i ogrom cierpienia w samotności
wybieraj Jasny Synku
choć nie chcę ci tego uczynić
rozkazem jest dla mnie twe życzenie.

"Odrzucenie"

Wypełniła obietnicę
i...odeszła
choć kochałem
choć była mi wszystkim
mówiła, że tak być nie może
że to nie ma racji bytu
że już to zna,
że pamięta,
że nie wejdzie dwa razy do tej samej rzeki...
odeszła bez żalu
płakałem jak dziecko
ona łzy nie uroniła
tak spokojna i stanowcza
jakby nie czuła nic
jakby nigdy nie kochała
porzuciła mnie nie znającego swej siły
potrzebującego jeszcze opieki
tłumacząc że to czyni bym był wolny
bym był panem siebie
czy kiedyś to zrozumiem?
Odchodząc odwróciła się jeszcze
wyszeptała cicho
"Do większych rzeczy jestem przeznaczona"

Wydarzenia

Ostatnie odpowiedzi