Rekrutacja

Rekrutacja

Logowanie

Artykuły

Ankieta

Jak oceniasz nowy wygląd strony?
Świetna!
50%
Dobra.
29%
Może być.
12%
Kiepska.
5%
Nie mam zdania.
5%
Wolałem stary wygląd.
0%
Razem głosów: 42

Subskrybuj

Who's Online

portret użytkownika Nubia
portret użytkownika Arvena
portret użytkownika Siueńka
portret użytkownika Nubia
portret użytkownika Lorelay
portret użytkownika Sol
portret użytkownika Anansi
W tej chwili stronę przegląda 7 użytkowników i 4 gości.

Strona główna

Ballada o minionym

"Ballada o minionym"

Nad czarną głęboką wodą
Dostrzegł mąż dziewicę młodą,
Gdy płakała nazbyt rzewnie,
Pomoc nieść chciał tej królewnie:

Lico miała niby z rosy,
Włosy zaplecione w kosy
I płakała rzewnie, cicho
Że ją tropi leśne licho.

Mąż się przeląkł niesłychanie,
Lecz się powziął na czuwanie,
Chciał jej bronić przed utopcem,
Lecz był tylko zwykłym chłopcem.

I gdy upiór wylazł z wody,
Ujrzał dziewkę cud-urody,
To nie wahał się ni chwili,
Rzucił woja wprost w krąg wili.

Te obiegły go czym prędzej,
Dotknęły go zimne ręce.
Te dziewice, martwe z dawna
Służyły przecież u czarta.

Wnet spętały męża mocno,
By nie szedł za ludzką siostrą -
Tą spotkaną dziś nad wodą
Dziewką piękną, z cud-urodą.

A dziewicę wziął utopiec,
Splątał włosy lnianozłote
I zaciągnął ją pod wodę,
Zgasił śliczną jej urodę.

Oddał ducha także młodzian -
W kraj zmarłych płyną na łodziach
Zagubione ludzkie dusze,
Ciała zdobią leśną głuszę.

Wydarzenia

Ostatnie odpowiedzi