Logowanie
Nawigacja
Artykuły
- Autografy
- Biografie
- Czasopisma
- Felietony
- Film
- Gry
- Historie i Mity
- Komiksy
- Książki
- Magia
- Manga i Anime
- Muzyka
- Ogólne
- Opowiadania
- Poezja
- Lorelay
- pozostali
- tess
- *** (Anioł)
- *** (Motyli byt)
- *** (Mój Anioł) 2
- *** (Pióro)
- *** (Twoje imię zostało napisane)
- *** (aniele) 2
- *** (aniele)
- *** (anioły kiedyś powrócą)
- *** (buduję świat z kamienia...)
- *** (byłeś księciem)
- *** (dotknij)
- *** (egzamin)
- *** (jest tylko ta chwila)
- *** (jestem malutka)
- *** (mlecznobiała łza)
- *** (moją niezależność)
- *** (mój anioł)
- *** (nad brzegiem zalewu)
- *** (od dziecka słyszała)
- *** (przeglądam się)
- *** (rozpadła się)
- *** (samotny)
- *** (są dni)
- *** (tkwił w wieży)
- *** (tęcza światła)
- *** (w srebrzystym lustrze)
- *** (widziałam)
- *** (zakrwawione pióro)
- *** (zazdroszczę...)
- *** (zdradliwy anioł)
- ***'1
- ***'24
- ***'27
- ***'8
- Ariadna
- Ars moriendi
- Ballada o minionym
- Kim jestem dla Ciebie?
- Kraina pod powiekami
- Księżniczka 2
- Manilla
- Mt 25, 35-36
- O powrocie Anioła
- Potop
- Pożegnanie
- Rdza
- Sabat Czterech Wiedź
- Stworzenie
- TRYPTYK ŚWIĄTECZNY
- Wenus
- Wrzosowisko
- Wrzosowisko II
- Wrzosowisko III
- Wrzosowisko IV
- a na imię mam...
- czasami
- determinacja
- głosy
- jak nie pisać o Tobie?
- janioł zwyczajny
- jesteś muzą
- kochankowie
- księżniczka
- księżniczki
- las
- legenda o mydlanych bańkach
- legenda spisana wspomnieniami (o N***)
- malarzu
- miłość
- najwspanialszy
- nasze starsze siostry
- niewinny póki...
- nimfy
- pieśń
- portret
- sen
- stróż
- słowa, słowa...
- teogonia
- widziałam... cień
- wojownik
- wołanie
- za młodo
- złudzenie
- RPG
- Relacje
- Strony oficjalne
- Wydawnictwa
- Wywiady
- Kroniki Rezydenta
- Galeria chwały (archiwum konkursów)
Ankieta
Jak oceniasz nowy wygląd strony?
Świetna!
50%
Dobra.
29%
Może być.
12%
Kiepska.
5%
Nie mam zdania.
5%
Wolałem stary wygląd.
0%
Razem głosów: 42
- 9 odpowiedzi
- 346 odsłon
- Starsze ankiety
Who's Online



nimfy
wt., 26/01/2010 - 02:11 | tess
"nimfy"
minęły już czasy radosnych nimf
kochania się z nimi w zielonych gajach
minęły czasy tej magii prawdziwej
zapomniane już nawet w bajach
już nie pogonię wiatru z boginką
już nie rozpłynę się w jej ramionach
śladów tych wspomnień trudno dziś szukać
chociażby w bliznach, choćby w znamionach
człowiek jest małą świata drobinką
przeminie ze swym ostatnim oddechem
czym my dla dawnych nimf i boginek?
już tylko śmiechem... śmiechem... echem...
Ostatnio dodane artykuły
Ostatnie odpowiedzi
-
22 min. 53 sek. temu
-
41 min. 4 sek. temu
-
44 min. 23 sek. temu
-
1 godzina 6 min. temu
-
1 godzina 7 min. temu
-
1 godzina 13 min. temu
-
1 godzina 15 min. temu
-
1 godzina 15 min. temu
-
1 godzina 16 min. temu
-
1 godzina 18 min. temu

















































Odpowiedzi
"człowiek jest mają świata
"człowiek jest mają świata drobinką"
Chyba 'małą'.
---
"Nie biorę narkotyków – sam jestem narkotykiem."
"Skromność właściwie nie jest moją specjalnością."
/Salvador Dali/
Ano "małą". Dzięki.
Ano "małą". Dzięki.
Szczera prawda, te czasy
Szczera prawda, te czasy odeszły niestety i mało kto próbuje temu jakoś przeciwdziałać. Dzisiejsza fantastyka ewoluowała. Czy na gorszą? Nie, na inną, taką która powoli zapomina o niektórych schematach i wizjach niegdyś przedstawianych.
________________________________________
Czarodziejka gorzałka tańczyła w nas...
A kto powiedział, że ja o
A kto powiedział, że ja o fantastyce? :D
A ja to interpretuję inaczej
A ja to interpretuję inaczej niż Gotan. Trafnie? Nie mam pojęcia i niewiele mnie to obchodzi - wolność interpretacji przeca!
Mianowicie mnie się skojarzyło ze zmianami jakie zaszły w ludziach. Nie jesteśmy już takimi samymi ludźmi jakimi byli nasi przodkowie. Lepsi? Gorsi? Jakie to ma znaczenie. Inni. Po prostu. Szkoda tylko, że tak "smutnie i smętnie" inni.
Naczelnie Bezczelna Redaktor Wszechnaczelna
Na pewno bliżej mojej
Na pewno bliżej mojej interpretacji... ;) (co nie znaczy, że Gotana jest zła).
A autorka miała na myśli tyle, że przeczytała wiersz swojego kuzyna, w którym padło "kocham się z nimfami". I wyobraziłam sobie, że jestem nim, jakiś czas po napisaniu tego wiersza (czy też jakimkolwiek mężczyzną patrzącym z dystansem na ten czas kochania się z nimfami). Ale jak fajnie poczytać, to Wy w tym widzicie... :D