Logowanie
Nawigacja
Artykuły
- Autografy
- Biografie
- Czasopisma
- Felietony
- Film
- Gry
- Historie i Mity
- Komiksy
- Książki
- Magia
- Manga i Anime
- Muzyka
- Ogólne
- Opowiadania
- Poezja
- Lorelay
- pozostali
- tess
- *** (Anioł)
- *** (Motyli byt)
- *** (Mój Anioł) 2
- *** (Pióro)
- *** (Twoje imię zostało napisane)
- *** (aniele) 2
- *** (aniele)
- *** (anioły kiedyś powrócą)
- *** (buduję świat z kamienia...)
- *** (byłeś księciem)
- *** (dotknij)
- *** (egzamin)
- *** (jest tylko ta chwila)
- *** (jestem malutka)
- *** (mlecznobiała łza)
- *** (moją niezależność)
- *** (mój anioł)
- *** (nad brzegiem zalewu)
- *** (od dziecka słyszała)
- *** (przeglądam się)
- *** (rozpadła się)
- *** (samotny)
- *** (są dni)
- *** (tkwił w wieży)
- *** (tęcza światła)
- *** (w srebrzystym lustrze)
- *** (widziałam)
- *** (zakrwawione pióro)
- *** (zazdroszczę...)
- *** (zdradliwy anioł)
- ***'1
- ***'24
- ***'27
- ***'8
- Ariadna
- Ars moriendi
- Ballada o minionym
- Kim jestem dla Ciebie?
- Kraina pod powiekami
- Księżniczka 2
- Manilla
- Mt 25, 35-36
- O powrocie Anioła
- Potop
- Pożegnanie
- Rdza
- Sabat Czterech Wiedź
- Stworzenie
- TRYPTYK ŚWIĄTECZNY
- Wenus
- Wrzosowisko
- Wrzosowisko II
- Wrzosowisko III
- Wrzosowisko IV
- a na imię mam...
- czasami
- determinacja
- głosy
- jak nie pisać o Tobie?
- janioł zwyczajny
- jesteś muzą
- kochankowie
- księżniczka
- księżniczki
- las
- legenda o mydlanych bańkach
- legenda spisana wspomnieniami (o N***)
- malarzu
- miłość
- najwspanialszy
- nasze starsze siostry
- niewinny póki...
- nimfy
- pieśń
- portret
- sen
- stróż
- słowa, słowa...
- teogonia
- widziałam... cień
- wojownik
- wołanie
- za młodo
- złudzenie
- RPG
- Relacje
- Strony oficjalne
- Wydawnictwa
- Wywiady
- Kroniki Rezydenta
- Galeria chwały (archiwum konkursów)
Ankieta
- 9 odpowiedzi
- 346 odsłon
- Starsze ankiety
Who's Online



*** (rozpadła się)
***
rozpadła się
moja prywatna klatka
najdoskonalsze łańcuchy
które rozkwitły
bujnymi pędami
gdy zasadziłeś je
w moim umyśle
bluszcz oplótł powieki
wsączył truciznę w serce
po mistrzowsku
uprawiałeś moje myśli
każdą cegłę mej świadomości
osobiście pokryłeś cementem
wylałeś fundamenty
na niepewności
i wyburzyłeś
zbędne ścianki
dopilnowałeś każdej usterki
doskonały konstruktorze
każdą ranę
mojego ciała
zaszyłeś grubymi nićmi
dopieściłeś blizny
splotłeś z nich
autostradę
po której mogłeś kroczyć
pewnie
bez ryzyka
byłeś prawdziwym mistrzem
niedocenionym
przez wszystkich
ale nie mnie
rozkwitałeś bujnie
pod mymi powiekami
i w zapachu
moich włosów
przywłaszczyłeś sobie mnie
by znaleźć oparcie
uznanie
byłeś prawdziwym mistrzem
a małgorzata zwariowała wraz z Tobą
rozpadła się
moja prywatna klatka
najdoskonalsze łańcuchy
którymi były Twe słowa
wydzielane mi
niczym najcenniejsza nauka
moja prywatna klatka
którą był Twój zapach
moja prywatka klatka
którą byłeś Ty
małgorzata bezosobowa
pozbawiona mistrza
nie umarła
Ostatnio dodane artykuły
Ostatnie odpowiedzi
-
Dyskfalifikacja29 min. 55 sek. temu
-
Haha, brawo. :D48 min. 6 sek. temu
-
Wysłałam!51 min. 25 sek. temu
-
Zaglądam na stronę, aby1 godzina 13 min. temu
-
Zaglądam na stronę, aby1 godzina 14 min. temu
-
Gratuluję i przy okazji1 godzina 20 min. temu
-
Dziękuję bardzo :) A na1 godzina 22 min. temu
-
Evivo, z całego serca Ci1 godzina 22 min. temu
-
Zostańcie, zostańcie! :D1 godzina 23 min. temu
-
Zostań, zostań! Ja tu już1 godzina 25 min. temu
















































