Logowanie
Nawigacja
Artykuły
- Autografy
- Biografie
- Czasopisma
- Felietony
- Film
- Gry
- Historie i Mity
- Komiksy
- Książki
- Magia
- Manga i Anime
- Muzyka
- Ogólne
- Opowiadania
- Poezja
- Lorelay
- pozostali
- tess
- *** (Anioł)
- *** (Motyli byt)
- *** (Mój Anioł) 2
- *** (Pióro)
- *** (Twoje imię zostało napisane)
- *** (aniele) 2
- *** (aniele)
- *** (anioły kiedyś powrócą)
- *** (buduję świat z kamienia...)
- *** (byłeś księciem)
- *** (dotknij)
- *** (egzamin)
- *** (jest tylko ta chwila)
- *** (jestem malutka)
- *** (mlecznobiała łza)
- *** (moją niezależność)
- *** (mój anioł)
- *** (nad brzegiem zalewu)
- *** (od dziecka słyszała)
- *** (przeglądam się)
- *** (rozpadła się)
- *** (samotny)
- *** (są dni)
- *** (tkwił w wieży)
- *** (tęcza światła)
- *** (w srebrzystym lustrze)
- *** (widziałam)
- *** (zakrwawione pióro)
- *** (zazdroszczę...)
- *** (zdradliwy anioł)
- ***'1
- ***'24
- ***'27
- ***'8
- Ariadna
- Ars moriendi
- Ballada o minionym
- Kim jestem dla Ciebie?
- Kraina pod powiekami
- Księżniczka 2
- Manilla
- Mt 25, 35-36
- O powrocie Anioła
- Potop
- Pożegnanie
- Rdza
- Sabat Czterech Wiedź
- Stworzenie
- TRYPTYK ŚWIĄTECZNY
- Wenus
- Wrzosowisko
- Wrzosowisko II
- Wrzosowisko III
- Wrzosowisko IV
- a na imię mam...
- czasami
- determinacja
- głosy
- jak nie pisać o Tobie?
- janioł zwyczajny
- jesteś muzą
- kochankowie
- księżniczka
- księżniczki
- las
- legenda o mydlanych bańkach
- legenda spisana wspomnieniami (o N***)
- malarzu
- miłość
- najwspanialszy
- nasze starsze siostry
- niewinny póki...
- nimfy
- pieśń
- portret
- sen
- stróż
- słowa, słowa...
- teogonia
- widziałam... cień
- wojownik
- wołanie
- za młodo
- złudzenie
- RPG
- Relacje
- Strony oficjalne
- Wydawnictwa
- Wywiady
- Kroniki Rezydenta
- Galeria chwały (archiwum konkursów)
Ankieta
- 9 odpowiedzi
- 346 odsłon
- Starsze ankiety
Who's Online



Sabat Czterech Wiedź
"Sabat Czterech Wiedźm"
Z dala od malin, jaworów
W zimnym blasku księżyca
Cztery cienie pospołu
Przemknęły uczcić bożyca
Bóstwem swym czyniąc prawdę
Krąg utworzyły wśród lasów
Spaliły jaśmin i rutę
By przyćmić obraz swych czasów
I ciche zaczęły szepty
I kruk na ramieniu przysiadł
Gdyż cztery potężne wiedźmy
Czar rozpoczęły dzisiaj
Mgła szara ziemię spowiła
A w parach głos się roznosił
Wraz z nim się niosła nowina
Ten głos nie szeptał, nie prosił
Śmiech dziki i dziki wrzask
Przeciął nie raz ciszę nocną
To wiedźmy śmiały się wraz
Widząc swą pracę owocną
W kręgu płonęło ognisko
Pod kotłem rozlał się żar
Światło w kotle rozbłysło
Rozpoczął, rozpoczął się czar!
Z wywaru słowa wzleciały
I niosły się z mgłą ponad lasem
I na świadomość działały
By człowiek pomyślał czasem
Dumały wciąż czarownice
Jak dotrzeć do horyzontów
Jak głupie ludzkie granice
Rozszerzyć, dodać poglądów
Sabat trwał, nie przemijał
Choć noc zakończyć się miała
Choć księżyc mrugnął i zgasł
Moc słowa i tak przetrwała
Ostatnio dodane artykuły
Ostatnie odpowiedzi
-
Dyskfalifikacja33 min. 18 sek. temu
-
Haha, brawo. :D51 min. 29 sek. temu
-
Wysłałam!54 min. 48 sek. temu
-
Zaglądam na stronę, aby1 godzina 16 min. temu
-
Zaglądam na stronę, aby1 godzina 18 min. temu
-
Gratuluję i przy okazji1 godzina 24 min. temu
-
Dziękuję bardzo :) A na1 godzina 25 min. temu
-
Evivo, z całego serca Ci1 godzina 26 min. temu
-
Zostańcie, zostańcie! :D1 godzina 27 min. temu
-
Zostań, zostań! Ja tu już1 godzina 28 min. temu
















































