Logowanie
Nawigacja
Artykuły
- Autografy
- Biografie
- Czasopisma
- Felietony
- Film
- Gry
- Historie i Mity
- Komiksy
- Książki
- Magia
- Manga i Anime
- Muzyka
- Ogólne
- Opowiadania
- Poezja
- RPG
- Relacje
- 2008: Grzybowo
- 2009: Dni Fantastyki
- 2009: Falkon (online)
- 2009: Falkon
- 2009: Kino na Granicy
- 2009: Polcon
- Polcon 2009 - 01
- Polcon 2009 - 02
- Polcon 2009 - 03
- Polcon 2009 - 04
- Polcon 2009 - 05
- Polcon 2009 - 06
- Polcon 2009 - 07
- Polcon 2009 - 08
- Polcon 2009 - 09
- Polcon 2009 - 10
- Polcon 2009 - 11
- Polcon 2009 - 12
- Polcon 2009 - 13
- Polcon 2009 - 14
- Polcon 2009 - 15
- Polcon 2009 - 16
- Polcon 2009 - 17
- Polcon 2009 - 18
- Polcon 2009 - 19
- Polcon 2009 - 20
- Polcon 2009 - 21
- 2009: Pyrkon
- 2010: Avangarda VI - krótka relacja
- 2010: Copernicon
- 2010: Falkon
- 2010: Pyrkon
- 2010: Spotkanie z Dmitryem Glukhovskym
- 2011: Avangarda 007
- 2011: Panoptikon
- 2011: Polcon
- 2011: Pyrkon
- 4 Festiwal Muzyki Filmowej
- Copernicon 2011 - Dzień I
- Copernicon 2011 - Dzień II
- Copernicon 2011 - Dzień III
- Efantasticon I
- Falkon 2011 Dzień 1
- Falkon 2011 Dzień 2
- Falkon 2011 Dzień 3
- Falkon 2011 Dzień 4
- George R. R. Martin w Polsce
- Krakon 2011
- Pyrkon 2012
- Sillikon 2011 – okiem Kariolki
- Toporiada 2011
- Strony oficjalne
- Wydawnictwa
- Wywiady
- Kroniki Rezydenta
- Galeria chwały (archiwum konkursów)
Who's Online




Polcon 2009 – Słowem wstępu…
pt., 11/09/2009 - 18:10 | tess
Cel podróży – Łódź.
Powód – Polcon 2009.
Czas – 27-30 sierpnia 2009.
Załoga – tesska.
To tyle słowem wstępu…
Dzień I
Pominę więc kwestie autobusowe i komunikacji miejskiej (albo nie, całkowicie nie pominę – rozbroił mnie pewien pan, który wejście sporego tłumku z plecakami do autobusu skomentował: „To Polcon na pewno! Już mnie głowa boli!). Na Polconie 2009 w Łodzi powitała mnie, a jakże by inaczej, kolejka. Wydawała się potężna… ale to był dopiero wierzchołek góry lodowej – w środku budynku zakręcała kilkakrotnie, zanim dotarła do akredytacji. Jak na swoje rozmiary przesuwała się jednak w miarę sprawnie, więc po odebraniu wszystkich gadżetów udałam się do akademika (gdzie wypłynęły pewne komplikacje – część osób trafiła do innego budynku niż wstępnie miała; mi osobiście nie zrobiło to większej różnicy, zwłaszcza że wyjaśnione zostało dość szybko). Moja współlokatorka – Ewka – okazała się przesympatyczną osobą, mogłam więc ze spokojem udać się na uroczyste rozpoczęcie konwentu (na wcześniejsze prelekcje oczywiście się spóźniłam).

Banner witający konwentowiczów.
Kolejka.
Kolejka...
...kolejka.Dalej >>
Powód – Polcon 2009.
Czas – 27-30 sierpnia 2009.
Załoga – tesska.
To tyle słowem wstępu…
Dzień I
Pominę więc kwestie autobusowe i komunikacji miejskiej (albo nie, całkowicie nie pominę – rozbroił mnie pewien pan, który wejście sporego tłumku z plecakami do autobusu skomentował: „To Polcon na pewno! Już mnie głowa boli!). Na Polconie 2009 w Łodzi powitała mnie, a jakże by inaczej, kolejka. Wydawała się potężna… ale to był dopiero wierzchołek góry lodowej – w środku budynku zakręcała kilkakrotnie, zanim dotarła do akredytacji. Jak na swoje rozmiary przesuwała się jednak w miarę sprawnie, więc po odebraniu wszystkich gadżetów udałam się do akademika (gdzie wypłynęły pewne komplikacje – część osób trafiła do innego budynku niż wstępnie miała; mi osobiście nie zrobiło to większej różnicy, zwłaszcza że wyjaśnione zostało dość szybko). Moja współlokatorka – Ewka – okazała się przesympatyczną osobą, mogłam więc ze spokojem udać się na uroczyste rozpoczęcie konwentu (na wcześniejsze prelekcje oczywiście się spóźniłam).
Banner witający konwentowiczów.
Kolejka.
Kolejka...
...kolejka.


Odpowiedzi
Eeee, nie taka najgorsza ta
Eeee, nie taka najgorsza ta kolejka :)
Naczelnie Bezczelna Redaktor Wszechnaczelna
Lori, to na zewnątrz to
Lori, to na zewnątrz to przedsmak... Kolejka wypełniała całe to pomieszczenie, było zbyt gęsto, żeby zrobić zdjęcie więcej niż kawałeczka... ;)