Bjera (Ingela Korsell, Åsa Larsson) - recenzja

    Łatwo oceniać innych przez pryzmat ich przeszłości istwierdzać, że skoro ktoś wcześniej kradł, to nadal go do tego ciągnie. Tacy ludzie stają się pierwszymi i często jedynymi, podejrzanymi, gdy dzieje się coś niedobrego. Mało kto bierze pod uwagę, że się zmienili i definitywnie odcięli się od swoich wcześniejszych poczynań. Padają ofiarami ostracyzmu, a prawdziwy sprawca zyskuje czas, by dokonywać kolejnych przestępstw.

    Bracia Alrik i Viggo mieli trudną przeszłość. Ich matka nadużywała alkoholu, zostawiała ich w domu na kilka dni – często bez odpowiedniej ilości jedzenia. To sprawiało, że starszy z nich musiał czasem posuwać się do kradzieży, by zapewnić sobie i Viggowi pożywienie. Ich charaktery również nie ułatwiały zyskiwania akceptacji społeczeństwa i doprowadzały do tego, że kolejne rodziny zastępcze odmawiały podjęcia się opieki nad chłopcami. Bracia odnaleźli spokój dopiero w Mariefred.

    Zdaje się jednak, że coś za wszelką cenę chce pozbyć się Alrika i Vigga z tego miasta. Od momentu ich przybycia zaczynają dziać się dziwne rzeczy, pojawiają się tajemnicze stwory i czarownice. Mogłoby się wydawać, że po uporaniu się z mylingiem w Mariefred powinien na jakiś czas zagościć spokój. Nic bardziej mylnego. Tym razem mieszkańcom zaczynają ginąć wartościowe przedmioty i pieniądze. W centrum podejrzeń natychmiast znajduje się starszy z braci, ponieważ był w złym miejscu i o złym czasie, sam na pierwszym „miejscu zbrodni”. Kiedy jeden z nauczycieli sprawdził przeszłość rodzeństwa, reszta społeczności Mariefred prawie jednogłośnie stwierdziła, że to Alrik jest złodziejem.

    Tak właśnie zarysowuje się czwarta część serii PAX – „Bjera”. Jak zwykle w tym cyklu, tytuł odgrywa kluczową rolę,przedstawia bowiem stwora z mitologii skandynawskiej, który w konkretnym tomie prześladuje głównych bohaterów i mieszkańców miasta. Tym razem jest to bjera, istota stworzona przez czarownicę, by kraść różne przedmioty. Stworzenia te nazywano też zającami mlecznymi, ponieważ poruszały się tak szybko, że były praktycznie niewidzialne. Na początku powoływano je do życia po to, by zabierały mleko sąsiadom. Bjera z serii PAX okazuje się o wiele niebezpieczniejsza niż jej tradycyjna wersja, dlatego też braciom grozi niebezpieczeństwo nie tylko ze strony mieszkańców Mariefred, ale też kreatury stworzonej przez wiedźmę.

    Tym razem większa część fabuły dotyczy Alrika. Czytelnik ma szansę dowiedzieć się trochę więcej na temat przeszłości starszego z braci, a także wczuć się w jego sytuację, gdy bohaterem targają żal i smutek z powodu niesłusznych oskarżeń. Przy poprzednich tomach narzekałam, że autorki za mało miejsca poświęcają wnętrzu swoich protagonistów. Miałam więc wrażenie, jakby ktoś usłyszał mój apel, gdyż „Bjera” stanowi bardzo dobry początek dla ich rozwijania. O drugim z braci czytelnik nie dowie się co prawda tyle co o Alriku, jednak być może w kolejnej części to właśnie Viggo znajdzie się na pierwszym planie i poznamy go nieco lepiej.

    O ile postaci stały się jakby żywsze, o tyle wątek paranormalny w tej części serii PAX trochę kuleje. Bjera nie należy do najbardziej niesamowitych stworów z innego świata, jednak autorki tak bardzo skupiły się na samym Alriku, że zapomniały o wprowadzaniu elementów grozy. Dopiero pod koniec powieści powraca atmosfera znana z poprzednich tomów. Przez resztę czasu można odnieść wrażenie, że czyta się raczej powieść detektywistyczną, w której głównym problemem jest znalezienie przestępcy.

    „Bjera” ma swoje plusy i minusy, jednak uważam, że każdy, kto przeczytał poprzednie tomy, powinien również sięgnąć po ten. Mimo że wątek mitologiczny nie powala na kolana, warto poznać jednego z protagonistów lepiej, by móc wczuwać się mocniej w całą historię. Poza tym „Bjerę”, tak jak pozostałe części, czyta się bardzo szybko i przyjemnie.

    Joanna „Sachmet” Posorska
    Redakcja i korekta: Matylda Zatorska

    Za egzemplarz recenzencki dziękujemy wydawnictwu Media Rodzina

    Tytuł: Bjera
    Autor: Åsa Larsson, Ingela Korsell
    Tytuł oryginalny: Bjäran
    Tłumaczenie: Magdalena Landowska
    Wydawca: Media Rodzina
    Cykl: Pax
    Tom: 4
    Miejsce wydania: Poznań
    Data wydania: 2015
    Liczba stron: 200

    Oceń: 
    0
    Brak głosów
    Niezdefiniowany