Coś do ukrycia (Cora Carmack) - recenzja

O niesłabnącej popularności literatury młodzieżowej świadczy coraz większy wybór powieści należących do tego gatunku. Autorzy chętnie piszą o zwariowanych historiach nastolatków. Problem jednak pojawia się wtedy, gdy książki stają się do siebie bardzo podobne, oparte na tym samym równaniu: „on+ona=wielka namiętna miłość”. Czy w gąszczu schematu można jeszcze znaleźć coś ciekawego?

Mackenzie „Max” Miller to dziewczyna całkowicie niepasująca do określenia „idealna”. A mimo to, taką właśnie osobę musi udawać ta ubierająca się na czarno, z kolorowymi włosami oraz z licznymi tatuażami na całym ciele nastolatka, gdy jej rodzice postanawiają wpaść do niej z niezapowiedzianą wizytą. Dziewczyna jest zmuszona na szybko znaleźć chłopaka pasującego idealnie do koncepcji idealnej drugiej połówki mamy i tata, bowiem jej obecny partner doprowadziłby tylko do zakręcenia kraniku z gotówką. Na szczęście w barze natrafia na samotnie siedzącego mężczyznę, który nieoczekiwanie zgadza się zagrać w komicznym przedstawieniu przed rodzicami Max. Lecz prawdziwe problemy mają dopiero nadejść, kiedy to całkowicie niepasująca do siebie para przestaje udawać i naprawdę staje się kochankami.

Cora Carmack to zaledwie dwudziestokilkuletnia autorka bestsellerów zaadresowanych dla tej samej grupy wiekowej. Jako dziewczyna uwielbiająca pakować się w różne krępujące sytuacje, wyznaje zasadę, że nawet najbardziej pokręceni ludzie zasługują na miłość i ową myśl przeniosła na kartki swych powieści. Do tej pory napisała sześć książek.

Zacznę może od fabuły. Nie okłamujemy się, brzmi jak dobrze znana nam z komedii romantycznej. Cora Carmack nie była pierwszą, która postanowiła wykorzystać motyw różnych od siebie ludzi i połączyć ich ze sobą. Pod tym względem Coś do ukrycia jest identyczne kropka w kropkę ze schematem – ona szalona, on nieszczęśliwie zakochany – przez co na początku mojej przygody z tą książką miałam wrażenie déjà vu.

Bohaterowie również nie należą do najbardziej oryginalnych. Mackenzie stara się ze wszystkich sił być panią samej siebie. Nie jest to jednak łatwe przez rodziców, w których podświadomości nadal tkwi obraz ubranej na różowo księżniczki. W dodatku mało kto wie, że w przeszłości Max był ktoś bardzo bliski jej sercu, a kogo już nie ma na tym świecie… Cade natomiast to chłopak sympatyczny, pomocny, ułożony, kochający na zabój. Słusznie wydawnictwo Jaguar napisało w nagłówku tej książki myśl: Nie ma takiej sytuacji, której nie da się dodatkowo skomplikować, bowiem tutaj wszystko może się zdarzyć. W Coś do ukrycia dzieje się wiele, przez co związek głównych bohaterów rozwija się błyskawicznie. Jednak, szczerze mówiąc, miałam wrażenie, że autorka nabrała zbyt szybkiego tempa, nie zważając na to, czy wszystko trzyma się jakoś określonego ładu i składu. W moim odczucie wiele sytuacji było wręcz naciąganych, by następnie dodatkowo je przedramatyzować.

Coś do ukrycia zostało napisane przez dwudziestokilkulatkę dla dwudziestokilkulatków, dlatego język tej powieści bardzo przypomina prawdziwe rozmowy rówieśników. Jest dość prosty, bez metafor czy głębi. Autorka pisze, tak jak czuje, więc problemem nie było dla niej użycie przekleństwa czy zobrazowanie sceny pocałunku lub seksu. To wszystko sprawia, iż historię Max i Cade czyta się szybko, lecz z małą uwagą.

Nie wiem, co ze mną może być nie tak, ale moje pierwsze spotkanie z twórczością Cory Carmack –– mimo mało oryginalnej fabuły, postaciach zachowujących się nieżyciowo, naciąganym wątku romantycznym oraz przesłodzonego happy endu – okazało się owocne, a przeczytanie prawie czterystu stron Coś do ukrycia stało się czystą przyjemnością. I choć cała seria nie należy do tych, które koniecznie muszę poznać, to i tak nie będę miała nic przeciwko, jeżeli do moich rąk trafi inna powieść tej autorki.

Mała Pisareczka
Korekta: Monika „Katriona” Doerre

Za egzemplarz dziękujemy wydawnictwu Jaguar

Tytuł: Coś do ukrycia
Autor: Cora Carmack
Tytuł oryginalny: Faking it
Tłumaczenie z języka angielskiego: Iwona Wasilewska
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2013
Data wydania w Polsce: wrzesień 2014
Gatunek: Powieść
Oprawa: Miękka
Liczba stron: 368
Kategoria: Young Adult
ISBN: 978-83-7686-267-5

Oceń: 
0
Brak głosów
Niezdefiniowany