Damy z Grace Adieu (Susanna Clarke) - recenzja

    Faryzeusze z Faerie

    Nade wszystko pamiętajcie o tej jednej rzeczy: magia należy do serca w równym stopniu jak do rozumu i wszystko, co jest czynione, winno być czynione z miłości, radości lub słusznego gniewu.

    Bez wahania mogę przyznać, że Jonathan Strange i pan Norrell to jedna z lepszych powieści, po jakie zdarzyło mi się sięgnąć. Oryginalna, choć głęboko zakorzeniona w kulturze i folklorze (lub całkiem dobrze potrzebne źródła fabrykująca), lekka i zabawna, a jednocześnie traktująca przecież o dość poważnych sprawach, w dodatku niepozbawiona atmosfery brytyjskiego, dziewiętnastowiecznego zadęcia, traktowanej z przymrużeniem oka. Niezmiernie ucieszyła mnie wiadomość, iż zbiór opowiadań Damy z Grace Adieu Susanny Clarke pozostaje w ścisłym powiązaniu z powieścią. Większość utworów nadal rozgrywa się nie tylko w starej dobrej Anglii, ale dokładnie w tym samym uniwersum.

    Nowa książka Susanny Clarke mniej skupia się na przygodach magów (czy to praktykujących, czy teoretyków), raczej obierając za bohaterów zwykłych ludzi. Mamy zatem historie o węglarzu, pastorze, niezamożnej pannie na wydaniu, żydowskim lekarzu. Co łączy wszystkie te opowieści, to wdzieranie się w potoczne życie niesamowitego (niem. das Unheimliche, ang. uncanny). Prędzej czy później jakaś paranormalna siła (najczęściej oczywiście istoty z Faerie) zaburza zwykły porządek rzeczy i zmusza postaci, by stawiły jej czoła.

    Przy pisaniu niektórych ze swych opowiadań autorka posiłkowała się bezpośrednio tradycyjnymi legendami o fae, jakie można znaleźć chociażby w książce Fairy Lore. A Handbook D.L. Ashlimana. Do tego typu historii należą na przykład Na Wzgórzu Rozpasania (a ta polskim czytelnikom powinna kojarzyć się z Grimmowym Titeliturym tudzież Rumpelstiltskinem) i Pan Simonelli czyli elfi wdowiec. Bezpośrednia transpozycja ludowych podań z jednej strony dowodzi wiedzy autorki na ten temat, z drugiej zaś jednak trochę rozczarowuje, ponieważ można odnieść wrażenie, że wartość dodana pozostaje w nich niewielka. Na szczęście tego typu opowiadania nie stanowią większości zbioru.

    Dla tych, którzy lubią spotykać starych znajomych, także znajdzie się kilka niespodzianek. W sensie dosłownym, ponieważ na kartach Dam z Grace Adieu pojawiają się między innymi Jonathan Strange i jego żona, lord Portishead czy książę Wellington, ale również przenośnie – jedno z opowiadań rozgrywa się za znanym z Gwiezdnego pyłu Murem.

    Oczywiście nie zabraknie poziomu meta, o który autorka tak dbała w Jonathanie Strange’u i panu Norrellu. A oznacza to w praktyce tyle, że zbiór opowiadań „opatrzył” wstępem niejaki profesor James Sutherland, kierownik studiów nad Sidhe, że pojawią się cytaty z takich dzieł, jak Księga lady Katarzyny z Winchesteru i że w paru utworach Susanna Clarke raczy czytelników obszernymi wyjaśnieniami w przypisach. Warstwa meta nie jest tak rozbudowana, jak w przygodach londyńskich magów, niemniej wciąż stanowi bardzo miły, urozmaicający lekturę dodatek.

    Parę słów o wydaniu. Jak przystało na powieść traktującą o magii i legendach z lekką nutką romantyzmu, książka wygląda naprawdę pięknie, niemal elegancko. Przyczynia się do tego wąski format i klasyczny font z ozdobnymi ligaturami, a także lakierowany motyw roślinny na oprawie i śliczna wyklejka w środku. Ilustracja okładkowa wprowadza w klimat tajemniczości, nawet lekkiego niepokoju. Estetyczne wydanie od razu przyjemnie nastraja do lektury.

    Damy z Grace Adieu to ciekawa, godna polecenia pozycja, a dla miłośników przygód panów Strange’a i Norrella – po prostu must read. Kunsztowny, plastyczny styl autorki (i, jak mniemam, dobra jakość polskiego przekładu) wciągają prosto w świat baśni. Ten zaś, jak się rychło okazuje, nie jest cukierkową krainą, po której pląsają tęczowe jednorożce, lecz miejscem pełnym dziwów, niebezpieczeństw i doznań mamiących ludzkie zmysły.

    Anna „Kresyda” Jakubowska
    korekta: Monika „Katriona” Doerre

    Za egzemplarz recenzencki dziękujemy
    wydawnictwu MAG

    Tytuł: Damy z Grace Adieu
    Tytuł oryginału: The Ladies of Grace Adieu and Other Stories
    Autor: Susanna Clarke
    Wydawca: MAG
    Tłumaczenie: Małgorzata Strzelec
    Projekt okładki: Piotr Chyliński
    Ilustracja na okładce: Dagmara Matuszak
    Miejsce wydania: Warszawa
    Data wydania: 2015
    Liczba stron: 320
    ISBN: 978-83-7480-535-3

    Oceń: 
    0
    Brak głosów
    Niezdefiniowany