Małe problemy wielkich bohaterów (antologia) - recenzja

Życie bohatera nie jest proste. To stwierdzenie wydaje się banalne, ale mało kto podejrzewałby, iż herosi mogą zmagać się z problemami dotykającymi wszystkich bądź wielu z nas. Antologia „Małe problemy wielkich bohaterów” to spojrzenie na ich życie z zupełnie innej strony – przyziemnej i trywialnej, pozbawionej niesamowitych wrażeń oraz niespotykanych sytuacji. Ten zbiór zawiera piętnaście świetnie napisanych opowiadań, których motywem przewodnim są kłody rzucane pod nogi tytułowych wielkich bohaterów. Moimi faworytami zdecydowanie zostały teksty utrzymane w humorystycznych tonach – dzięki niejednemu z nich uśmiałam się do łez.

Opowiadania opublikowane w antologii to historie, które zwyciężyły w konkursie organizowanym przez wydawnictwo Craiis. Nie dziwię się, iż poza czterema głównymi nagrodami (dwa pierwsze miejsca) przyznano również cztery wyróżnienia – wszystkie teksty są niezwykle przemyślane, spójne i niebanalne. Autorzy zdecydowanie zasługują na przyznane laury, ponieważ ich opowiadania cudownie umilają czas. Przy tym nie przytłaczają czytelnika ciężkim językiem, więc świetnie nadają się jako lekka lektura na wieczory bez zajęć (tym bardziej, iż cała książka liczy sobie ponad sześćset pięćdziesiąt stron).

Najlepszym, według mnie, opowiadaniem ze zbioru jest „Arnulf ma kłopoty” autorstwa Przemysława Karbowskiego, które otwiera całą antologię. Mimo iż akcja dzieje się w quasi-średniowiecznym świecie, problem trapiący głównego bohatera okazuje się nie tylko powszechny, lecz także niezwykle współczesny. Arnulf oraz jego towarzysze w rozmowie, popędzani desperacją i goniącym czasem, starają się znaleźć uniwersalne rozwiązanie swoich kłopotów. Ich dysputa rozbawia czytelnika, ponieważ pomysły, które przychodzą im do głowy okazują się absurdalne oraz niemożliwe do wykonania.

Kolejnym świetnym opowiadaniem okazał się pełny czarnego humoru „Niedźwiedziobrody”, którego akcja koncentruje się wokół krasnoludzkiego króla skrywającego wstydliwy sekret. Ten bardzo dobrze napisany tekst wyszedł spod pióra Piotra Macewicza . Pierwszoosobowa narracja angażuje czytelnika w wydarzenia, a niezwykle wciągająca i interesująca fabuła nie pozwala oderwać się od lektury. Czarny humor i ironia narratorki idealnie trafiły w mój gust, dzięki czemu autorowi udało się mnie zmylić. Historia jest zwodnicza i niebanalna, co spotęgowało moje zadowolenie po zakończonej lekturze.

„Małe problemy wielkich bohaterów” to antologia, w której każdy znajdzie coś dla siebie, tym bardziej, iż sam temat dał autorom-debiutantom szerokie pole do popisu. Dodatkowo piękne ilustracje wykonane przez Lidię Tyczyńską cieszą oko i sprawiają, iż lektura staje się jeszcze przyjemniejsza. Książka została wydanie starannie i będzie piękną ozdobę półki, wyróżniając się żywym, czerwonym kolorem oprawy. Dla kogoś, kto lubi odkrywać nowe nazwiska oraz nie boi się początkujących pisarzy, którzy mają ogromny potencjał, ta antologia stanowi obowiązkową pozycję czytelniczą.

Sylwia „PersilGold” Zazulak
Redakcja i korekta: Martyna Zatorska

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
dziękujemy wydawnictwu Craiis


Autor: Antologia
Tytuł: Małe problemy wielkich bohaterów
Wydawnictwo: Craiis
Data wydania: listopad 2014
ISBN: 9788393757282
Liczba stron: 660

Oceń: 
0
Brak głosów
Niezdefiniowany