Magnus Chase i bogowie Asgardu. Miecz Lata (Rick Riordan) – recenzja

Rick Riordan to niewątpliwie jeden z najbardziej poczytnych współczesnych pisarzy literatury młodzieżowej. Jego cykl o przygodach Percy’ego Jacksona zdobył już miano światowego bestsellera, czytelnicy z różnych kontynentów z zachwytem śledzą kolejne przygody tego bohatera. Rick Riordan uwielbia wplatać do swoich powieści elementy różnych mitologii. Wspomniana seria o podróżach i nastoletniego Percy’ego jest mocno połączona z mitologią grecką, inny utwór autora, „Kroniki rodu Kane”, to z kolei wariacja na temat egipskich wierzeń. Pisarzowi nie pozostało więc nic innego, jak sięgnąć w końcu po nordyckie podania. Najnowsza książka Riordana, „Magnus Chase i bogowie Asgardu”, opiera się właśnie na tej mitologii. I tak, miłośnicy serii o synu Posejdona otrzymają kolejny utwór, który stanie się ich literackim uzależnieniem.

Magnus Chase nie ma lekko – od dwóch lat jest bezdomny, poszukują go różnego rodzaju instytucje zajmujące się sierotami oraz policja. Jakby tego było mało, spora grupka osób podejrzewa chłopaka o związek ze śmiercią jego rodzicielki – Natalie. Oczywiście bohater nie miał z tym nic wspólnego; to niebezpieczne wilki uśmierciły jego mamę. Tylko który dorosły uwierzyłby w taką historię. Wilki? W centrum Bostonu? Chyba ktoś tu się naoglądał za dużo horrorów. A jednak, Natalie została zabita przez krwiożercze bestie – chroniła przed nimi syna. Magnus czuje się odpowiedzialny za śmierć matki, każdy dzień to dla niego próba pogodzenia się z przeszłością. Aż pewnego razu zostaje zaatakowany przez boga ognia, Surtra, który pragnie zdobyć Miecz Lata – oręż należący do ojca Chase’a. Broń ma mu posłużyć do uwolnienia Fenrira z więzów, a tym samym rozpoczęcia Ragnaröku.

Tym, co tak urzeka w utworach Riordana, jest talent autora do łączenia ze sobą dwóch światów: ludzkiego i boskiego, czyli mitologicznego. Osoby zaznajomione z poszczególnymi historiami o wierzeniach dawnych cywilizacji zauważą, jak umiejętnie pisarz lawiruje pomiędzy elementami należącymi do świata rzeczywistego dla bohaterów a tymi zaczerpniętymi z podań. Nie inaczej jest w przypadku „Magnusa Chase’a” – Riordan miesza w tyglu mitologię nordycką, odniesienia do popkultury i wykreowany przez siebie świat, by stworzyć ciekawą, wciągającą i zarazem pouczającą historię.

Z jednej strony mamy świat ludzi, do którego należała chociażby rodzicielka Magnusa, z drugiej świat bogów. I tutaj pojawiają się najróżniejsze znane z nordyckich sag postaci: Odyn, Thor, krasnoludy, elfy oraz… Loki. W takiej historii nie mogło zabraknąć boga oszustwa. Podobnie jak w cyklu o Percym Jacksonie, tak i tutaj autor wprowadził do powieści protagonistów, którzy są połączeni z oboma światami: sam Magnus jest synem śmiertelniczki i boga, w żyłach Sam, która towarzyszy mu w wyprawach, także płynie krew ludzi i nieśmiertelnych.

Wprawdzie w samej historii można się doszukać wielu podobieństw do wspomnianych wyżej cykli: boskie pochodzenie jednego z rodziców bohatera, walka ze złym bóstwem, potężne artefakty. Jednak te zbieżności nie czynią lektury przewidywalną, trudno także nazwać tę powieść kalką wcześniejszych. Oczywiście pojawiają się podobieństwa, jednak bliżej im do zaklasyfikowania jako „styl pisarza” niż „sztampa”.

Dodatkowym twistem jest delikatne, ale jakże ważne, powiązanie tego cyklu z książkami o przygodach syna Posejdona. Jaki to łącznik? O tym musicie się już przekonać sami. Ten motyw wspólny budzi u czytelnika nadzieję na to, że może w któreś z kolejnych części przygód Magnusa do Bostonu zawita sam Percy.

„Miecz Lata” to książka, która dorównuje powieściom o greckich bogach. Trzyma w napięciu już od pierwszych stron, bohaterowie zostali świetnie nakreśleni, a świat przedstawiony łączy w sobie to, co najlepsze w dwóch uniwersach: mitologicznym i rzeczywistym. Do tego wszystkiego należy jeszcze dodać sporą dawkę humoru (słownego, sytuacyjnego i postaci) oraz nieoczekiwane zwroty wydarzeń. Trudno się dziwić, że książki Riordana dosłownie uzależniają.

Monika "Katriona" Doerre
Korekta: Matylda Zatorska

Za egzemplarz recenzencki dziękujemy wydawnictwu Galeria Książki


Tytuł: Magnus Chase i bogowie Asgardu. Miecz Lata
Tytuł oryginalny: Magnus Chase and the Gods of Asgard. The Sword of Summer
Autor: Rick Riordan
Tytuł serii: Magnus Chase i bogowie Asgardu
Tom serii: I
Wydawnictwo: Galeria Książki
Przekład: Agnieszka Fulińska
Data i miejsce wydania: 21.10.2015
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wydanie: I
Format: 126 x 195 mm
Liczba stron: 520
ISBN: 978-83-64297-56-4

Oceń: 
0
Brak głosów
Niezdefiniowany