Silver. Druga księga snów (Kerstin Geir) - recenzja


Pamiętam ogromną popularność pierwszej książki o tytule „Silver”. Wszyscy zachwycali się jej fabułą, twierdząc, że jest to coś nietypowego, magicznego. Również uważam, że była niewątpliwie oryginalna i ciekawa, jednak nie rozważam tej książki w kategoriach najlepszych czytanych w danym roku. Byłam bardzo ciekawa, jak autorka poprowadzi powieść, czy utrzyma jakość historii i w jaki sposób ma zamiar ponownie zainteresować czytelników.

Tym razem Liv, wiodąca na pierwszy rzut oka szczęśliwe życie, staje się coraz bardziej niespokojna i niepewna swojej sytuacji. Pozornie wszystko wydaje się układać po jej myśli: rodzina, kochający chłopak, a także kraina snów otwierająca coraz to nowe, nieznane rejony. Niestety pojawia się tajemnicza blogerka znająca sekrety dziewczyny, a Henry ma najwyraźniej przed nią tajemnice. Wszystko to powoli łączy się w całość a bohaterka musi sobie ze wszystkim poradzi
Czy wytrzyma napięcie psychiczne?

Muszę przyznać, że opis powieści zaciekawił mnie w mniejszym stopniu niż w przypadku pierwszego tomu. Jednak wiedząc, iż krótkie zarysy fabuły spotykane na okładkach należy brać z lekkim przymrużeniem oka, zabrałam się do lektury. I rzeczywiście, książka mnie nie zachwyciła, ale nie mogę powiedzieć by była całkowicie zła. Ma swoje plusy i minusy, a ocena jak zwykle zależy od czytelnika.

Książkę czyta się zaskakująco szybko i łatwo. W zasadzie sama nie wiem, kiedy moja przygoda z nią się skończyła. Autorka posłużyła się bardzo prostym słownictwem, stosując jednak liczne zabiegi urozmaicające opisy. Poza tym umie zbudować napięcie, co udowodniła już wcześniej, prowadząc nas przez historię Liv i jej rodziny. Jeśli miałabym scharakteryzować „Silver” jednym słowem, byłaby to tajemnica. Tutaj praktycznie każde zdarzenie to zagadka, którą trzeba rozwiązać. A kto poradzi sobie z tym lepiej niż Liv?

Tym co podobało mi się najbardziej, było spójne połączenie dwóch rzeczywistości . Świat realny i ten ze snów idealnie się ze sobą przeplatały, przy czym nie dało się ich pomieszać. Co więcej, dzieje się tu naprawdę dużo, więc nie sposób się nudzić. Autorka bezustannie serwuje nam kolejne przygody, a Liv ładuje się w nowe kłopoty. Dodatkowo ciekawość podsyca świadomość istnienia tajemniczej blogerki, która znając pewne fakty z życia głównej bohaterki, może wszystko wyjawić. Czy tak się jednak stanie?

Nie podobał mi się natomiast sposób, w jaki przedstawiono Liv. Polubiłam ją w pierwszym tomie, jednak tu wydawała mi się lekko płaska i mało wyrazista. Miałam wrażenie, że gdzieś zatraciła swoją osobowość i teraz biernie poddaje się biegowi zdarzeń. Mając jednak na uwadze to, co ją spotyka, mogłabym sądzić, że jest po prostu w lekkim szoku. Jednak nie potrafiłam momentami znieść nawet sposobu jej wypowiadania się. Niby nie ma w tym nic nadzwyczajnego, a mnie drażniło. Podejrzewam że jestem jedyną osobą mającą podobne odczucia, gdyż z ciekawości zapoznałam się z opiniami innych czytelników i na razie u nikogo nie odnalazłam podobnych.

Warto zwrócić uwagę na wydanie książki. Nie dość, że jest to twarda okładka, to i sam jej wygląd cieszy oczy. Strony rozpoczynające rozdziały również opatrzo ciekawymi grafikami, często pojawiają się dodatki w postaci blogowego wpisu. Wydawca postarał się o odpowiednią estetykę książki. Technicznie też nie ma tu nic do zarzucenia. Strony połączono starannie, są odpowiednio grube, więc trudno o jakiekolwiek większe uszkodzenia.

Drugi tom cyklu „Silver” nie jest dla wszystkich. Jeśli ktoś nie polubił klimatu pierwszej części, nie spodoba mu się też ta. Z kolei fani serii mogą mieć różne odczucia. To, co mi wydawało się banałem, inni mogą uznać za niespotykane. Szczególnie, że powieść dotyczy snów – jednej z niezbadanych tajemnic ludzkiego świata.

Diana Piotrowska
Redakcja i korekta: Monika „Katriona” Doerre

Za egzemplarz recenzencki dziękujemy
wydawnictwu Media Rodzina


Tytuł: Silver. Druga księga snów.
Tytuł oryginału: Silber: Das zweite Buch der Träume
Autor: Kerstin Geir
Wydawca: Media Rodzina
Tom: 2
Tłumaczenie: Agnieszka Hoffman
Miejsce wydania: Warszawa
Data wydania: 2016
Liczba stron: 408

Oceń: 
0
Brak głosów
Niezdefiniowany

Konkursy

Nazwa użytkownika

Facebook

Discus