Legenda Pięciu Kręgów - opis systemu
Legenda
Pięciu Kręgów to system fabularny osadzony w świecie
Rokugan, będącym alternatywnym odpowiednikiem
średniowiecznej Japonii (dość wiernie zresztą
przedstawionym).Stnowi prawdziwą frajdę dla miłośników
kultury Kraju Kwitnącej Wiśni, których ostatnio jest u nas
coraz więcej (głównie za sprawą rozpowrzechnienia w Polsce
mangi i anime). Zachwycony grą będzie z pewnością każdy, kto
marzy o wcieleniu się w rolę samuraja. . Najwyższymi wartościami
w tym świecie są honor i posłuszeństwo swojemu panu lennemu –
Daimio. Nasi bohaterowie pełni są dylematów moralnych (np.
miłość czy posłuszeństwo).W wyniku takiej a nie innej specyfiki
występującej tu hierarchii wartości jest to jedyny system rpg
pozwalający na popełnienie przez postać gracza samobójstwa.
Tak, uzasadnione (czyli w celu zachowania honoru) seppuku jest jak
najbardziej dopuszczalne.
Kolejna cecha charakterystyczna ro
Klany czyli rody, z których każdy posiada własną, odrębną
moralność, etykę i sposobem myślenia Przykładowo Kraby cechuje
spora bezpośredniość przez inne klany uznawana wręcz za
prostactwo, Lwy natomiast są najbardziej ze wszystkich honorowe, a
Skorpiony mają ciągoty do knucia spisków i intryg.
Dużą
zaletą jest fakt, że aby zacząć grać, nie trzeba uprzednio
przeczytać tony podręczników, podstawowy wystarczy w
zupełności. Z czasem warto jednak zaopatrzeć się także w Księgi
Klanów.
Mechanika gry
należy zdecydowanie do tych z rodzaju “lekkich, łatwych i
przyjemnych”, mimo to jednak daje duże możliwości i pole
do popisu kreatywności. Jest to w moim mniemaniu ogromnym plusem.

















































Odpowiedzi
PD
"Rokugan, będącym alternatywnym odpowiednikiem
średniowiecznej Japonii (dość wiernie zresztą
przedstawionym)."
- Zacytuje bodaj autora systemu: Rokugan to nie japonia!
Szmaragdowe Cesarstwo tylko z grubsza przypomina japonie. Generalnie mamy w L5K swoisty mix dalekowschodni (Indie, Chiny, Japonia) przystosowany jako strawną papkę dla zachodniego odbiorcy.
Ciekawe od kiedy
Ciekawe od kiedy "alternatywny odpowiednik" oznacza "to jest Japonia", bardzo ciekawe... Chcesz się czepiać - czepiaj na zdrowie :)
Tylko nie zdziw się, że szybko przestaną pojawiać się odpowiedzi na Twoje "zarzuty". Ponieważ zamiast komentować merytorycznie, szukasz dziury w całym, a jak jej nie ma, to sam wycinasz nożyczkami, by tryumfalnie orzec: "Jest dziura!"
A że gadanie do ściany nie jest chyba dla nikogo przyjemne, to nie dziw się, że stracisz rozmówców. Nie da się dyskutować z kimś, kto nie uznaje racji innych niż swoje, co więcej - zakłada, że są one bezdyskusyjnymi faktami.
I tyle ode mnie. Nie wnikam, na ile cierpliwości starczy pozostałym.
PD
"Ciekawe od kiedy "alternatywny odpowiednik" oznacza "to jest Japonia", bardzo ciekawe"
-Mniej więcej od wtedy gdy padły słowa o wiernym przedstawieniu i gratce dla miłośników Kraju Kwitnacej Wiśni. Świat L5K pomimo licznych i widocznych podobieństw do Japonii jest jednak tak przesycony zachodnia kulturą, że prawdziwego miłośnika samurajów może poskręcać.
"Chcesz się czepiać - czepiaj na zdrowie :)"
-Dziękuje :)
"Tylko nie zdziw się, że szybko przestaną pojawiać się odpowiedzi na Twoje "zarzuty". Ponieważ zamiast komentować merytorycznie, szukasz dziury w całym, a jak jej nie ma, to sam wycinasz nożyczkami, by tryumfalnie orzec: "Jest dziura!" "
-LOL. Polecam >opis systemu Kryształy Czasu< na tym portalu. Autorka wycina tam całe mnóstwo dziur, których nie ma :D
"A że gadanie do ściany nie jest chyba dla nikogo przyjemne, to nie dziw się, że stracisz rozmówców. Nie da się dyskutować z kimś, kto nie uznaje racji innych niż swoje, co więcej - zakłada, że są one bezdyskusyjnymi faktami"
-Polecam jak wyżej.
"I tyle ode mnie. Nie wnikam, na ile cierpliwości starczy pozostałym"
-Ja jeszcze do was troche cierpliwości mam :D
"Świat L5K pomimo licznych i
"Świat L5K pomimo licznych i widocznych podobieństw do Japonii jest jednak tak przesycony zachodnia kulturą, że prawdziwego miłośnika samurajów może poskręcać."
Nie jestem prawdziwym miłośnikiem samurajów, toteż nie dysponuję ani taką wiedzą jak owi, ani też taką wrażliwością. Przy czym generalnie jestem chyba mało wrażliwa, skoro nie skręca mnie, gdy ktoś pisze o Wikingach, których z kolei ja lubię, na podstawie stereotypowego, mało fachowego spojrzenia, które jest mu znane. Stwierdzam, że skoro nie pasjonuje się tematem tak samo jak ja, nie musi wspominając o nim w artykule, przestudiować źródeł tak wnikliwie, jak pasjonaci.
Naczelnie Bezczelna Redaktor Wszechnaczelna
To jednak nie przeszkadza w
To jednak nie przeszkadza w wyrazaniu opinii, że: "Zachwycony grą będzie z pewnością każdy, kto
marzy o wcieleniu się w rolę samuraja"
zwracam tu szczególnie uwagę, a "z pewnością" i "każdy". Własciwie skąd ta pewność, że każdy, co?
Poza tym jest tu więcej dziwacznych stwierdzeń:
"W wyniku takiej a nie innej specyfiki
występującej tu hierarchii wartości jest to jedyny system rpg
pozwalający na popełnienie przez postać gracza samobójstwa" bo szczerze to ja jakoś w innych systemach nie widziałem zakazu...
Wszem i wobec oświadczam -
Wszem i wobec oświadczam - znudziło mi się. Polemika z kimś, kto postanowił wyszukać jak najwięcej moich błędów, bo przez jeden tekst, który mu się nie spodobał, zapałał nagłą agresją w kierunku już nie tekstu, ale mojej osoby,wydaje mi się pozbawiona sensu. Jeśli bawi Cię to, przeczytaj wszystkie teksty mojego autorstwa i usilnie poszukuj w nich nieścisłości i błędów z prostego powodu - bo ja jestem ich autorem. Mnie to cieszy. Przynajmniej wiem, że ktoś je czyta :) Postanowiłeś się na mnie wyżyć - ok, nie ma sprawy. Mnie to nie boli i nie krzywdzi bynajmniej ;) Cieszę się jedynie, że mam czytelników :D
Naczelnie Bezczelna Redaktor Wszechnaczelna
"Wszem i wobec oświadczam -
"Wszem i wobec oświadczam - znudziło mi się. Polemika z kimś, kto postanowił wyszukać jak najwięcej moich błędów, bo przez jeden tekst, który mu się nie spodobał, zapałał nagłą agresją w kierunku już nie tekstu, ale mojej osoby,wydaje mi się pozbawiona sensu."
-Równie bez sensu jak polemika z kimś, komu jeden system nie przypadł do gustu, więc postanowil sie wyzłosliwac nad nim i nad autorem bo akurat taka była zachcianka?
"Jeśli bawi Cię to, przeczytaj wszystkie teksty mojego autorstwa i usilnie poszukuj w nich nieścisłości i błędów z prostego powodu - bo ja jestem ich autorem."
-Głupi powód, nie bede. Zreszta chciałem tylko sprawdzić co będzie jak w złosliwy i czepiliwy sposób potraktowac jakies Twoje dzieło. Efekt juz znam: szybko masz dość.
"Mnie to cieszy."
-Już w to wierze :D
Kurcze, założyłabym się
że PD to Przewodas... ma bardzo jego styl dyskusji.
Kto to "Przewodas" ?
Kto to "Przewodas" ?
Bardzo miła osoba, jak łatwo się domyślić
na USS Phoenix przyszedł jak do siebie, obraził wszystkich razem i każdego z osobna, po czym poszedł sobie w diabły, bardzo zadowolony.Jak się później dowiedzieliśmy, to jego ulubiona zabawa.
Nie wiem, nie znam typa. Ale
Nie wiem, nie znam typa. Ale czym tak obrażał? Wskazaniem jakiś błędów ?
aaa i co to ten USS Phoenix ?? Brzmi fajnie, Feniksy to mój ulubiony klan w L5R, a poza tym swego czasu uchodziłem za Trekkera :P
Skoro skojarzyłeś Phoenixa z Trekkerami, to wszystko wiesz
www.startrek.pl, świetny portal i świetni ludzie. Prawdziwa Mekka polskich trekkerów :).