Strona główna

Nudna sesja? Można temu zaradzić!

Kolejna nieudana sesja. Nuda, rutyna,
badziew i ogólne zgorszenie. Gracze ziewają, albo piją (
bynajmniej nie na rozweselenie), rzucają głupimi komentarzami.
Mistrzunio, siedzi biedaczysko i myśli. Zastanawia się oczywiście,
nie nad tym, jak tu delikwentów rozruszać, ale nad tym,
dlaczego się nudzą. Z braku wniosków i nadmiaru myślenia
sam w końcu zaczyna ziewać. Chała do kwadratu, mili państwo!
Buła, ot co! Da się temu zaradzić? Spróbuję was przekonać,
że i owszem.

Przyczyny takiego stanu rzeczy są
najróżniejsze, od złych nastrojów począwszy (w takim
wypadku warto rozważyć po prostu przełożenie sesji na inny
termin), przez niedoświadczenie graczy, słaba znajomość świata
gry, brak inwencji twórczej i kreatywności, na zadufaniu w
sobie MG kończąc.

Najczęstszym, nagminnym wręcz powodem
nudnych sesji, jest totalne nieprzygotowanie. Tak, wiem, to ma być
zabawa, a nie klasówka, a zadań domowych dość wam
nauczyciele zadają, nie potrzeba więcej. Mimo to ciśnie mi się na
usta takie mądre przysłowie ludowe: „Co nagle to po diable”.
Oczywiście, umiejętność improwizacji to jak najbardziej godna
podziwu i pozazdroszczenia cecha, ale... nie każdy posiada ją w tak
ogromnym stopniu, jak sobie wyobraża. Granie „na żywioł”
najczęściej zapowiada się więcej niż ciekawie, a kończy
szybciej i tragiczniej niż się tego spodziewano.Zabierając się do
prowadzenia gry miejmy więc na nią pomysł. Posiadanie ogólnej
koncepcji, ramowego planu wydarzeń i niebanalnych bohaterów
niezależnych, naprawdę daje o wiele więcej niż radosny spontan.

Istnieje jednak i inne przysłowie. „Co
za dużo to nei zdrowo”. Tu również jest mądrość ukryta.
Zbyt skrupulatne przygotowywanie dokładnego scenariusza, tona
karteluszek, notatek i spreparowanych uprzednio rekwizytów,
może zaowocować ogólną frustracją, nerwowością,
znudzeniem i zniechęceniem. Gracze nie będą zainteresowani grą, w
której wszystko jest z góry zaplanowane, narzucone i
obmyślane co do najmniejszego szczególu. MG natomiast będzie
irytował się ilekroć postać któregoś z graczy śmie
postąpić wbrew temu, co przewiduje scenariusz i popsuć mu szyki. I
co wtedy? Przedobrzyliśmy. Klapa. Umiar, kochani, umiar to dobra
recepta na wszystko. Improwizacja, w rozsądnej ilości, też nie
gryzie.

Kolejnym zjawiskiem, które
bardzo utrudnia grę, jest częsta, zwłaszcza u początkujących
graczy, niewystarczająca znajomość świata. Tak wiem, znowu jak w
szkole. Podręczniki, lektury obowiązkowe, uczenie się na pamięć
nazw, faktów, szkoda, że nie dokładnych dat jeszcze. W
porządku, za dużo fatygi, rozumiem. Powiedzcie mi jednak, w jaki
sposób odnajdziecie się w realiach zupełnie zmyślonego
świata, jeśli ich zwyczajnie nie poznacie? Nikt nie każe wam
wkuwać i klasówek z tego robił nie będzie. Śmiem jednak
twierdzić, że jeśli już ktoś decyduje się zagrać w konkretny
system, wypadałoby trochę na jego temat poczytać, zainteresować
się, dowiedzieć. Zdecydowanie łatwiej jest poruszać się po
terytorium, o którym coś wiemy.

Trzeci problem, jest chyba
najtrudniejszy do wyeliminowania, dlatego też zostawiłam go sobie
na deser. Jak wiadomo w RPG działa jedna mądra, acz bardzo śliska
zasada: „MG ma zawsze rację”. Jeśli ów MG ma na tyle
oleju w głowie, by tę władzę odpowiednio (czyt. ku polepszeniu
zabawy wszystkim) wykorzystywać, wszystko jest w najlepszym
porządku. Gorzej jeśli wykazuje on przerost własnego, wygórowanego
mniemania o sobie i zapatrzenia w siebie i swoją funkcję nadrzędną,
nad tzw. dobro ogółu. Jeśli pozwoliłby graczom na odrobinę
swobody w działaniu (oczywiście w granicach rozsądku) korona z
głowy by mu nie spadła, a z pewnością bardziej by ich grą
zainteresował. Co to za frajda słuchać przez kilka godzin, jak
nadęty bubek próbuje, w każdej nadarzającej się sytuacji,
udowodnić ci, kto tu rządzi? No właśnie, żadna. Może więc
warto pozwolić również graczom na wykazanie odrobiny
kreatywności, a nawet ich do niej pobudzić, zachęcić?
Właściwie... czemu ten bufon z wstępu mojego artykułu, tak duma i
duma, nad tym, z jakiego powodu nudzi swoich graczy? Prościej by mu
było przecież ich o to zapytać. Dialog MG – gracz, to naprawdę
nie mezalians, a pomóc może bardzo.

Wydarzenia

« sierpień 0202 »
pon.wt.śr.czw.pt.sob.nie.
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031

Ostatnie odpowiedzi