Rekrutacja

Rekrutacja

Logowanie

Ankieta

Jak oceniasz nowy wygląd strony?
Świetna!
49%
Dobra.
28%
Może być.
12%
Kiepska.
5%
Nie mam zdania.
7%
Wolałem stary wygląd.
0%
Razem głosów: 43

Subskrybuj

Who's Online

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 2 gości.

Strona główna

Fotografia (miniatura)

Jestem fotografem.
Rzec można - Artystą. Wizjonerem. Panem celuloidowej taśmy, która zapamiętuje to, co chcę. Ale nie licz, że zobaczysz moje zdjęcia na konkursach. Nie wystawiam ich w galeriach, nie publikuje w czasopismach ani Internecie. Mego talentu nie odmierzysz nagrodami zdobywanymi na podrzędnych przeglądach. O nie... To pozostawiam maluczkim. Rzemieślnikom, wyrobnikom, artystom za trzy grosze, niespełnionym uczniakom, marzącym o mistrzostwie, absztyfikantom, szarlatanom, niedołęgom i amatorom. Niech się kiszą we własnym sosie, podążając za modami, oczekiwaniami odbiorców i jury. Oni nie potrafią odnaleźć piękna, zobaczyć wspaniałości w jej prawdziwej postaci, zadowalając się rzeczywistością ucharakteryzowaną wedle ich oczekiwać i żałosnych możliwości.
Nie potrafią dostrzec tego, na co warto patrzeć.
Ja... ja jestem fotografem.
Widzę piękno. Wyczuwam je, gdy mijam szarych ludzi, nieświadomych prawdy. Przemykając ciemnymi uliczkami, w słabym blasku ulicznej latarni, dostrzegam swych modeli, czekających na fachowa poradę artysty, który uwolni drzemiące w nich możliwości, uchwyci ich prawdziwa naturę, pozbawiona wszystkich zniekształceń, zakłamań i ozdób, robiących z nich klownów raczej, niż modeli.
Jestem artystą.
Robię zdjęcia. Także tobie. Każdego dnia i każdej nocy. Ty jednak mnie nie widzisz. Nie dostrzeżesz mnie w lustrze ani w odbiciu na czajniku. Nie zauważysz mych lśniących z podniecenia oczu, ani cienia, sunącego za tobą krok w krok. Będę dla ciebie przeźroczysty, niczym powietrze.
Jestem fotografem. Wyłapuję chwile. Chwile ulotne niczym jesienny liść. Osobiste momenty, które chciałbyś zachować dla siebie. Skrywane wydarzenia, wrzynające ci się w mózg niczym nóż. Wstydliwe zwyczaje i perwersyjne fantazje, z których nie zwierzasz się nawet najbliższym przyjaciołom, a które każdej nocy kultywujesz niczym pradawny rytuał. Wszystko, co chcesz ukryć przed światem nie ma dla mnie tajemnic. Wszystko to łapię na kliszę. I sprzedaję. Tak... ludzie uwielbiają oglądać cudze sekrety, przywary, sekretne zdrady, mordercze zapędy, piękne ciała, perwersyjne zachowania i krwawe sny. Ja im to daję.
W końcu, jestem fotografem.

Wydarzenia

Ostatnie odpowiedzi