Wywiad z wampirem (Anne Rice)

    Wywiad z wampirem: Emocje skryte we krwi

    Wyobraźcie sobie pusty, ciemny pokój, a w nim dwie postaci – młodych mężczyzn. Jeden z nich niedbale opiera się o parapet, a czarne, długie włosy spływają wokół jego jasnej twarzy. Intensywnie zielone oczy przeszywają człowieka na wylot. Mężczyzna siada przy stoliku i zaczyna snuć opowieść. O sobie, o swoim życiu. O egzystencji, w której krew staje się najsilniejszym z pragnień i przedmiotem pożądania, a morderstwo ceną za nieśmiertelność. Głos mężczyzny łamie się, gdy wspomina o miłości do Claudii, kobiety uwięzionej w ciele wiecznego dziecka, zaś on sam uśmiecha się gorzko na wspomnienie butnego i cynicznego hedonisty – Lestata. Tego Lestata, który przekazując brunetowi Mroczny Dar, uczynił go wampirem.

    Pokonanie bariery śmierci jest marzeniem ludzkości chyba od samego początku istnienia naszej rasy. Pozostaje dla nas nierealne, ale jak postąpilibyście, gdyby pozwolono wam zachować młodość i urodę już na wieki? Ile dalibyście za to, by nie umrzeć już nigdy, a z upływem lat stawać się silniejszymi? Czy wówczas cena miałaby znaczenie? Zastanawia się nad tym Anne Rice w swojej książce "Wywiad z wampirem".

    Louis le Point du Lac opowiada historię swojego życia mało znanemu dziennikarzowi, Danielowi Malloy’owi. Cofa się we wspomnieniach do momentu, gdy przed dwustu laty był młodym plantatorem z Luizjany. Załamany po śmierci brata, czuł się winny, wciąż szukał sposobu, by zapomnieć o bólu. Był gotów zaprzedać duszę diabłu. Nie musiał szukać daleko – diabeł przyszedł do niego sam. Był nim czarujący wampir, Lestat de Lioncourt. Postawił on Louisa przed wyborem, przed którym pewnie chciałby stanąć niejeden – dał mu możliwość życia wiecznego. A wieczność… to bardzo długo, zwłaszcza, jeśli mają wypełniać ją ciągłe wyrzuty sumienia, te zaś nie opuszczają Louisa od chwili, gdy zamordował po raz pierwszy. Nie potrafi wybaczyć sobie też losu, jaki sprowadził na Claudię – wampirzycę o niezmiennym ciele sześciolatki, którą pokochali obaj z Lestatem i która miała okrutnie znienawidzić swych „ojców” za los, który stał się jej udziałem. To nie koniec niezwykłych postaci pojawiających się na kartach „Wywiadu…” – jest tu i Armand, stary wampir o twarzy nastolatka i kasztanowych włosach oraz… Teatr wampirów, którego był przywódcą.
        
    Liczba krwiopijców przewijających się przez karty książki mogłaby mylnie sugerować, że czytelnik ma do czynienia z horrorem. „Wywiadowi…” daleko jednak do tego gatunku - w książce o wampirach Rice stworzyła niezwykłe wręcz studium ludzkiej psychiki. Przedstawiła potrzeby i lęki każdego z nas, wszystkie emocje towarzyszące nam każdego dnia, nasilone jednak, ponieważ przeżywający je Louis  wie, że jemu nie będzie dany odpoczynek po śmierci, nie osiągnie on zbawienia. „Wywiad z wampirem” to książka o bólu, cierpieniu, poszukiwaniu samego siebie i... o miłości, w różnych jej odcieniach. O potworach w ludzkiej skórze, a jednak ludzkich bardziej, niż my sami. Dziwne? Możliwe. A mi pozostaje polecić ten utwór jako lekturę na wieczór, gdzie przy przyciemnionym świetle staniecie się na chwilę Louisem, stąpającym po brudnych uliczkach Nowego Orleanu.

    Oceń: 
    0
    Brak głosów
    Niezdefiniowany

    Komentarze

    Obrazek użytkownika Gotan
    Gotan on ndz., 02/09/2014 - 11:45

    Od siebie mogę tylko dodać, że książką naprawdę warta polecenia. O ile film był bardzo dobry, to literacki pierwowzór jest wręcz genialny :)

    Obrazek użytkownika Lorelay
    Lorelay on ndz., 02/09/2014 - 11:45

    ... do grona polecających, ponieważ naprawdę warto tę książkę przeczytać. Recenzja natomiast... z pewnością zachęci tych czytelników, którzy szukają czegoś więcej niż dreszczu adrenaliny i rozlewu krwi. Poruszasz tu, bardzo trafnie zresztą, psychologiczno - filozoficzną stronę powieści. Stawiasz bardzo "trafione" pytania, skłaniające do refleksji, tym samym wprowadzając nie znających twórczości Anne Rice, w klimat Wampirzych Kronik, jeszcze przed przeczytaniem. Taka recenzja rzeczywiście jest dobrym wstępem.

    No Avatar
    Firewarrior on ndz., 02/09/2014 - 11:45

    nie pozostaje mi nic, tylko się w pełni zgodzić....


    Fatal error: Cannot declare class Efant_art_view_drupal56, because the name is already in use in /home/klient.dhosting.pl/gotan/efantastyka.pl/public_html/sites/all/themes/Kepler2/template.php on line 66