John Carter powróci?

    John Carter był z całą pewnością jednym z najbardziej niedocenionych filmów. Finansowa porażka produkcji sprawiła, że szanse na potencjalną kontynuację praktycznie spadły do zera. Czy możliwe jednak, by bohater jeszcze powrócił, tym razem jednak w serialu zrealizowanym dla platformy Disney+?

    Disney + dopiero rozpoczyna swoją działalność, jednak już teraz platforma może pochwalić się naprawdę świetnymi wynikami. Sporą zasługę ma w tym wypadku pierwszy aktorski serial ze świata Gwiezdnych wojen, który z miejsca spotkał się bardzo ciepłym przyjęciem publiczności. Jeden Mandalorian to jednak za mało aby utrzymać użytkowników, a to z kolei oznacza, że serwis musi stawiać także na inny, oryginalny materiał. Jak się okazuje, jedną z nowości może być próba reaktywowania przygód Johna Cartera.

    Jeżeli nie mieliście do tej pory styczności ze wspomnianym bohaterem, to śpieszymy z wyjaśnieniem. W 2012 roku swoją premierę miał film "John Carter", który był ekranizacją "Księżniczki Marsa", czyli pierwszego tomu cyklu autorstwa Edgara Rice'a Burroughsa. Wydana w 1912 roku powieść prezentowała nam losy Johna Cartera, człowieka, który walczył w randze kapitana kawalerii po stronie Południa w amerykańskiej Wojnie Domowej. Gdy konflikt się zakończył, postanowił wraz ze swoim przyjacielem wyruszyć na poszukiwanie złota. Pech jednak chciał, że odnalazł coś zupełnie innego. Dziwnym zrządzeniem losu trafił na Marsa, gdzie nie tylko odkrył, że planeta jest zamieszkała, ale także dzięki o wiele mniejszej grawitacji zyskał przewagę nad tubylcami. Niestety prawdziwe problemy miały dopiero nadejść.

    Mający swoją premierę w 2012 roku film napotkał wiele problemów, z czego jednym z największych były bardzo niskie środki finansowe przeznaczone na promowanie widowiska. W tym czasie Disney bardziej skupiał się na premierze pierwszej części "Avengers", a "John Carter" niestety nie mógł liczyć na podobne zaangażowanie. W efekcie tego produkcja przemknęła przez kina i nie przyniosła spodziewanego zysku.

    Dziennikarze serwisu We Got This Covered twierdzą jednak, że Disney chciałby powrócić do świata Księżniczki Marsa i raz jeszcze spróbować zekranizować historię. Tym razem jednak powstałby serial, który stałby się jednym z ekskluzywnych programów platformy Disney+. Produkcja miałaby otrzymać spory budżet, który zagwarantowałby jej wysoką, wręcz kinową jakość. Nie wiadomo kto mógłby się zająć projektem. Potencjalna premiera nastąpiłaby w 2022 roku.