Morbius częścią MCU? Zdjęcie z filmu zdaje się to potwierdzać i jednocześnie zaprzeczać!

    "Morbius" to kolejny film realizowany przez Sony, którego fabuła skupia się na jednym z bardziej znanych przeciwników Spider-Mana. Do sieci wyciekło właśnie zdjęcie, które zdaje się sugerować, że produkcja będzie powiązana z MCU. Nie wszystko jednak jest tak oczywiste, jakby się wydawało na pierwszy rzut oka.

    Wojna pomiędzy Sony, a Disneyem zakończyła się ostatecznie porozumieniem stron. Spider-Man pozostanie częścią MCU, a Sony skupi się na własnych produkcjach o superbohaterach. Koncern jednak dalej posiada prawa do postaci i może z niej korzystać we własnych filmach. Od dawna mówi się, że taki obrót spraw nastąpi najpewniej w drugiej, bądź trzeciej odsłonie "Venoma", gdzie Tom Holland miałby odegrać ważną rolę. Jak się jednak okazuje, nawiązania do Spider-Mana pojawią się już "Morbiusie", o czym może świadczyć wyciek (dość kiepskiej jakości) kadru z filmu. Widzimy na nim głównego bohatera, a w tle plakat ze Spider-Manem na którym ktoś napisał "Murderer" (morderca). Oczywiście od razu skojarzono to z sytuacją z widowiska "Spider-Man: Far From Home", gdzie w scenie po napisach pojawił się wątek manipulacji Mysterio, których efektem było oskarżenie Petera Parkera o morderstwo. Czy to oznacza, że powstający właśnie film wejdzie w skład MCU? Niekoniecznie, gdyż fani dostrzegli pewien element, który nie pasuje do do tych założeń.

    Jak się okazuje, na plakacie nie widzimy odgrywanego przez Toma Hollanda bohatera, a zrzut ekranu z gry "Marvel’s Spider-Man", w dodatku Peter ma na sobie kostium z trylogii Sama Raimiego, co wywołało jeszcze większe zamieszanie. Czy to oznacza, że Sony nie chce wchodzić w drogę Marvelowi i w swoich produkcjach wykorzystać inny wariant Człowieka Pająka? Być może jest to zwykła pomyłka, która powstała w trakcie montażu i w filmie ujrzymy inny plakat. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na fakt, że realizacja widowiska odbywała się w czasie, gdy sytuacja Spider-Mana była niepewna. To także może być przyczyną takiego stanu rzeczy.

    Być może już dzisiaj poznamy odpowiedź na część pytań. Wieczorem ma zadebiutować pierwszy trailer Morbiusa.