Nowi mutanci mają jeszcze szansę na sukces? Są pierwsze reakcje na pokazy testowe!

"Nowi mutanci" to produkcja, która do tej pory nie miała szczęścia. Wielokrotnie przekładana data premiery, kosztowne dokrętki i wizja całkowitego pominięcia dystrybucji kinowej sprawiły, że mało kto liczy na sukces tego filmu. Niedawne pokazy testowe każą jednak sądzić, że twórcy cały czas walczą o ten film.

Pierwsze zapowiedzi "Nowych mutantów" mówiły nam o produkcji, która ma być prawdziwym horrorem rozgrywającym się w świecie X-Menów. Obiecywano nam film pełen grozy, fani spekulowali na temat tego, kogo w widowisku ujrzymy i jak potoczą się wydarzenia, a proces produkcyjny powoli ruszał z miejsca. Niestety im bardziej prace posuwały się do przodu tym więcej problemów piętrzyło się na drodze twórców. Pierwotna data premiery ustalona na kwiecień 2017 roku była wielokrotnie przekładana i tym oto sposobem doczekaliśmy do momentu, w którym wytwórnia Fox odpowiedzialna za realizację produkcji została przejęta przez Disneya, a los "Nowych mutantów" stał się niepewny. Obstawiano, że trafią oni od razu na jedną z platform cyfrowych i w ten sposób popadną w zapomnienie. Jak się jednak okazuje, zorganizowane niedawno pokazy testowe każą sądzić, że film jest naprawdę dobry!

O fakcie zrealizowania pokazów poinformował portal Comic Book, który przytoczył wypowiedzi kilku zaproszonych na nie osób. Jak się okazuje, widzowie ocenili film jako bardzo dobry, utrzymany w duchu pierwotnych założeń reżysera Josha Boone'a. Poniżej możecie zapoznać się dwoma oryginalnymi wpisami. Jeden należy do redaktora serwisu Omega Underground i The GWW, drugi natomiast portalu Discussing Film.



Nowa data premiery filmu została wyznaczona na 3 kwietnia 2020 roku. W głównych rolach wystąpią: Maisie Williams (Rahne Sinclair / Wolfsbane), Anya Taylor-Joy (Illyana Rasputin / Magik), Charlie Heaton (Sam Guthrie / Cannonball), Alice Braga (Dr Cecilia Reyes), Happy Anderson (Wielebny Craig), Henry Zaga (Sunspot / Roberto da Costa), Blu Hunt (Danielle Moonstar / Mirage) i Thomas Kee (Thomas Guthrie). Reżyseruje Josh Boone.