Wiedźmin jednak nie zadebiutuje prędzej? Konto Altamarquéza zablokowane!

Wczoraj internet obiegła wieść jakoby realizowany przez Netfliksa serial o Wiedźminie miał zadebiutować wcześniej, bo już w październiku lub na początku listopada. Okazuje się jednak, że na premierę będziemy musieli zaczekać do grudnia.

Tematem premiery wiedźmińskiego serialu żyje obecnie chyba cały świat. Wczoraj pojawiły się informacje, jakoby produkcja miała zadebiutować już w październiku bądź listopadzie. Wszystko za sprawą wpisów, jakie pojawiły się na profilach społecznościowych osoby podpisanej jako Giovanni Eūgene Altamarquéz. Mężczyzna ten podawał się za pracownika Netfliksa, jednocześnie w swoim dorobku pokazując udział przy takich produkcjach, jak "Mindhunter" i "Trzynaście powodów". Okazuje się jednak, że twitterowe konto autora doniesień zostało zablokowane, sam Netflix natomiast wystosował do użytkowników serwisu Reddit informację w której wyjaśnia, iż data premiery nie została jeszcze oficjalnie ustalona, a wszelkie spekulacje pojawiające się w internecie są fałszywe.

Kwestia jest o tyle ciekawa, że fałszywy pracownik Netfliksa już od jakiegoś czasu prowadził dość aktywnie swój profil na Twitterze, do tej pory jednak nie publikował niczego, co wzbudziłoby aż tak wielkie zainteresowanie. Warto w tym miejscu zaznaczyć także, że jego profil w serwisie Medium dalej istnieje, tak samo strona poświęcona jego osobie na serwisie LinkedIn (Netflix w dalszym ciągu widnieje tam jako obecny pracodawca). Oczywiście istnieje możliwość, że konta tamte także zostaną wkrótce zablokowane.

Wygląda więc na to, że na premierę "Wiedźmina" będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Na pocieszenie możemy jednak dodać, że do grudnia nie zostało już tak wiele czasu.